Zofia Stopińska

Zofia Stopińska

email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

SMYCZKI NA WOJCIECHU - KONCERT FINAŁOWY

29 sierpnia 2025, godz.19.00
Miejsce: Kościół pod wezwaniem św. Wojciecha Męczennika, ulica św. Wojciecha / Spokojna, Krosno, woj. podkarpackie
Szczegóły: www.rckp.krosno.pl
Wstęp wolny

Wykonawcy:
MonoTony | String Nostalgia
Krzysztof Komendarek-Tymendorf – altówka i efekty
Zuzanna Ossowska /OS.SO/ – piano, różne instrumenty, elektronika

Krzysztof Komendarek-Tymendorf – należy do grona czołowych polskich altowiolistów swojego pokolenia. Pochodzi z rodziny o głębokich tradycjach muzycznych. W 2012 roku ukończył z wyróżnieniem Akademię Muzyczną im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku w klasie prof. Ireny Albrecht. Doskonalił swoje umiejętności w klasie prof. Wolfganga Klosa i as. Ulricha Schönauera na Universität für Musik und Darstellende Kunst w Wiedniu oraz jako gościnny student Swedish National Orchester Academy w Göteborgu. Kształcił się i uzupełnił studia licznymi kursami pod kierunkiem wybitnych pedagogów altówki, takich jak Alexander Zemtsov, Matthias Buchholz, Hartmut Rohde, Avri Levitan, György Gulyás Nagy (Auer String Quartet) czy Piotr Szumieł.
Jest laureatem prestiżowych konkursów muzycznych, nagród i stypendiów. W wieku 24 lat, po wygraniu dwóch konkursów na stanowisko asystenta, podjął pracę w Alma Mater. W 2018 roku obronił rozprawę doktorską, w 2022 roku uzyskał stopień doktora habilitowanego z wyróżnieniem. W 2021 roku rozpoczął pracę na stanowisku nauczyciela mianowanego w klasie altówki w Szkole Muzycznej im. Zygmunta Noskowskiego w Gdyni. Pełni funkcję ogólnopolskiego konsultanta Centrum Edukacji Artystycznej (CEA). Obecnie pracuje na stanowisku Profesora Uczelni w klasie altówki oraz kameralistyki Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku, a od 2023 roku jest również wykładowcą klasy altówki w Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy.
Występował pod batutą takich znakomitych dyrygentów, jak Pierre Boulez, Jerzy Maksymiuk, Krzysztof Penderecki, Marek Moś, Tadeusz Strugała, a także z prominentnymi solistami: Ivry Gitlis, Kolja Blacher, Quatuor Ebène, Krystian Zimerman, Piotr Beczała, Konstanty Andrzej Kulka, Łukasz Długosz.
Obecnie gra na mistrzowskiej altówce Wojciecha Topy z 2020 roku, ale również wykonuje koncerty na instrumentach z prywatnej kolekcji autorstwa, m.in.: W. Ed. Voigta jun., Alberta Claudota czy Andrzeja Kalaty oraz smyczkach: Hermanna Richarda Pfretzschnera, Marcina Krupy, Marka Woźniaka czy Marcina Siwca.
Prowadzi wzmożoną aktywność koncertową oraz pedagogiczno-dydaktyczną zarówno w Polsce, jak i za granicą.

29 sierpnia 2025 MonoTony String Nostalgia 1Krzysztof Komendarek-Tymendorf - altówka, Zuzanna Ossowska /OS.SO/ – piano, różne instrumenty, elektronika, fot. arch. RCKP w Krośnie

OS.SO (Zuzanna Ossowska) – songwriterka, producentka, autorka tekstów, multiinstrumentalistka. Jej instrumentem dyplomowym jest gitara basowa, ale gra też na perkusji, pianinie, gamelanie (indonezyjskich idiofonach) i śpiewa. Kompozycje OS.SO dwukrotnie (w 2018 i 2020 roku) znalazły się w półfinale prestiżowego międzynarodowego konkursu dla songwriterów International Songwriting Contest, do tego etapu zakwalifikowało się mniej niż 9% z ponad 26 000 zgłoszeń z całego świata. Interesuje się estetyką, filozofią muzyki i nagraniami terenowymi. Obroniła doktorat o relacjach muzyki i języka w dwudziestowiecznej prozie, pisze artykuły naukowe i popularyzatorskie, prowadzi autorską rubrykę w magazynie „Muzyk”, gdzie przygląda się dźwiękom kulturoznawczym okiem. Studiowała także filozofię i gender studies. W 2024 rozpoczęła studia podyplomowe na muzykologii Instytutu Sztuki PAN.
2021 – jako jedna z 4 osób reprezentujących Polskę wzięła udział w Music Creation and Songwriting LAB w Paryżu - międzynarodowym campie songwriterskim (Francja/Portugalia/Polska), organizowanym przez Music Export Poland
2021 – rozpoczęcie współpracy jako songwriterka i producentka z wytwórnią Magic Records i Universal Music Poland
2022 – finalistka Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie, Grand Prix tej samej edycji zdobyła jej autorska aranżacja utworu Heleny Majdaniec (wyk. Jan Majewski)


2022 – wydanie pierwszej autorskiej płyty pod szyldem OS.SO, album „Lethe” został uznany przez Jarka Szubrychta (Gazeta Wyborcza) za jeden z najlepszych debiutów roku, płyta miała premierę w audycji Piotra Metza
2022 – nagroda specjalna na Festiwalu Grzegorza Ciechowskiego za aranżację i wykonanie utworu „Grawitacja” Justyny Steczkowskiej
2022 – udział w Riga Songwriting Camp w Rydze
2023 – premiera albumu „Szymborska - zachwyt i rozpacz” skomponowanego i wyprodukowanego przez OS.SO z okazji 100-lecia urodzin Wisławy Szymborskiej. Płyta ukazała się pod oficjalnym patronatem Fundacji Szymborskiej
2023 – udział w Artisjus Songwriting Camp w Budapeszcie, piosenka „Light Me Up”, którą OS.SO współkomponowała podczas wydarzenia została wybrana do oficjalnej ścieżki dźwiękowej najpopularniejszego serialu stacji TV RTL Hungary „Side Effect”. Pokłosiem wydarzenia jest także publikacja międzynarodowej współpracy - piosenki „The River” z węgierskim artystą Szelier
2024 – objęcie kierownictwa muzycznego w zespole Karoliny Czarneckiej, produkcja płyty artystki „Matka”, która ukaże się w I połowie 2025 roku

Program:
W programie koncertu znajdą się utwory skomponowane na album MonoTony Ensemble, który ukaże się w 2025 roku. Podczas koncertu muzycy eksplorują możliwości altówki i fortepianu, preparując instrumenty i łącząc klasyczne techniki z efektami – każdy utwór MonoTony Ensemble charakteryzuje się unikalnym podejściem do brzmienia oraz różnorodności faktur muzycznych. Podczas koncertu artyści opowiedzą również o filozofii minimalizmu w muzyce oraz o swoich inspiracjach.
Projekt MonoTony eksploruje coraz popularniejsze w Polsce obszary neoclassical i minimal music. W swoim projekcie wielowymiarowo odkrywają brzmienia – fortepianu (i instrumentów klawiszowych) oraz altówki, poszerzając repertuar możliwości obu z nich zarówno poprzez preparowanie, jak i wykorzystywanie nowoczesnych, wręcz awangardowych technik wykonawczych.
Altówka pojawia się tu zarówno jako instrument melodyczny, jak i perkusyjny, a do stworzenia nietypowej faktury stosowane są współczesne – a niekiedy nowatorskie – techniki wykonawcze takie jak: tapping, Bartók pizzicato, szarpanie strun, pressing włosia o strunę, scordatura, dirty glissando, slow motion bow, crazy sul ponticello scratchiness, shutter, noisy shift, electric slide, scratch tone, stopping on the string, preparacja, arpeggio, tremolo, flażolety etc. Całość wzbogacają nowoczesne zabiegi produkcyjne – efekty nałożone na instrumenty, loopowanie fragmentów fraz, czy wplatanie estetyki typowej dla muzyki konkretnej: wykorzystanie oddechów, przystuków, jak i przypadkowych dźwięków, które towarzyszą muzykom w procesie kompozytorskim.

Tekst i foto RCKP w Krośnie

Razem w życiu i w sztuce

         Odbywający się od 12 lipca do 17 sierpnia 35 Podkarpacki Festiwal Organowy przeszedł już do historii i z pewnością długo będzie wspominany przez melomanów, którzy licznie wypełniali podkarpackie świątynie. Koncerty organizowane są przez Fundację Promocji Kultury i Sztuki ARS PRO ARTE, a dyrektorem Festiwalu jest prof. dr hab. Marek Stefański. Koncerty tegorocznej edycji odbywały się w: Rzeszowie, Jarosławiu, Kańczudze, Lutczy, Chmielniku, Sędziszowie Młp. i Ropczycach.
      Dzisiaj zapraszam Państwa na spotkanie z artystami, których od lat cenię i podziwiam - Państwem Marią i Romanem Peruckimi, wykonawcami znakomitego koncertu, który odbył się 16 sierpnia 2025 roku w Kościele Świętego Krzyża w Rzeszowie.
      Koncert został poświęcony pamięci prof. Joachima Grubicha, nestora polskiej organistyki i wybitnego pedagoga, który odszedł do wieczności właśnie tego dnia.
      Przed rozmową krótko przedstawię artystów.

       Organista prof. Roman Perucki jest dyrektorem Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, dyrygentem, pierwszym organistą Katedry Oliwskiej i cenionym w kraju konsultantem organowym opiniującym projekty nowych instrumentów, remontów oraz restauracji historycznych organów Archidiecezji Gdańskiej i w kraju.
      Spełnia się także jako pedagog - od 1997 roku jest profesorem na macierzystej uczelni - Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku. Prowadzi kursy mistrzowskie w Niemczech, Francji, Meksyku oraz wykłady w uczelniach i szkołach muzycznych na terenie Polski.
       Koncertuje w kraju i za granicą – jego talentu organowego mogła doświadczyć praktycznie cała Europa, a także liczne inne kraje i miasta - w USA, Japonii, Australii czy Ameryce Południowej. Grał m.in. w słynnej Katedrze Notre Dame w Paryżu, w Katedrze w Gandawie, na nowych organach Katedry Lozańskiej, w Katedrze Narodu w Brukseli czy na słynnych organach w Katedrze w Rydze.

PFO 2025 Peruccy RomanProfesor Roman Perucki przy organach Kościoła Świętego Krzyża w Rzeszowie, fot. Joanna Prasoł

        Maria Perucka jest absolwentką gdańskiej Akademii Muzycznej w klasie skrzypiec prof. Henryka Keszkowskiego. Brała udział w licznych, międzynarodowych kursach mistrzowskich. Występowała w kwartecie smyczkowym, z którym brała udział w wielu konkursach muzyki kameralnej (m.in. laureatka III nagrody - Łódź 1986). Jako solistka występowała z Kaliską Orkiestrą Symfoniczną, a w Zespole Muzyki Dawnej Cappella Gedanensis była koncertmistrzem.
       Koncertuje wraz z mężem Romanem Peruckim w wielu kościołach i salach koncertowych Polski oraz w Niemczech, Francji, Włoszech, Belgii, Finlandii, Szwecji i Norwegii. W swoim bogatym dorobku artystycznym posiada nagrania płytowe (z Januszem Szadowiakiem - trąbka, Danutą Mossakowską - sopran, i Romanem Peruckim - organy), radiowe i telewizyjne.
        Prowadzi ożywioną działalność pedagogiczną w Szkole Muzycznej II stopnia w Gdyni.

PFO 2025 Peruccy MariaMaria Perucka - skrzypce, koncert w Kosciele Świętego Krzyża w Rzeszowie 16,08.2025, fot. Joanna Prasoł

Jestem przekonana, że program dzisiejszego koncertu ułożony został z myślą o pięknym barokowym wnętrzu, organach i akustyce Kościoła Świętego Krzyża w Rzeszowie.

        Roman Perucki: Zawsze instrument, na którym mam wykonać koncert inspiruje, a gdy gramy wspólnie z moją żoną zastanawiamy się co zabrzmi najlepiej. Nasz koncert w Rzeszowie zaplanowany został na 16 sierpnia i chcieliśmy nawiązać do wczorajszego wielkiego polskiego i maryjnego święta. Dlatego program naszego koncertu, może poza Sonatą f-moll Feliksa Mendelssohna, utrzymany był w medytacyjnym nastroju, co podkreślała wykonana na bis Medytacja Julesa Masseneta, która jest najsłynniejszym hitem muzyki klasycznej, porównywalnym jedynie z Toccatą i fugą d-moll Johanna Sebastiana Bacha.
        Jesteśmy w długiej podróży koncertowej i przygotowaliśmy mnóstwo różnych utworów, a dzisiaj sięgnęliśmy po dzieła kompozytorów niemieckich, francuskich, włoskich i polskich.

Pomimo tego, że utwory wykonywali już Państwo razem wielokrotnie, z pewnością przed każdym koncertem musi się odbyć dość długa próba ze względu na akustykę wnętrza oraz organy, które za każdym razem są inne.

        Roman: To prawda. Na przykład dzisiaj wykonując Canzonę i Allemande Rheinbergera trzeba było grać con sordino czyli z tłumikiem. Za każdym razem jest trochę inaczej i przed każdym koncertem trzeba poświęcić kilka godzin na próbę. Jeżeli chcemy najlepiej jak potrafimy oddać piękno muzyki w danej przestrzeni inaczej się nie da.

Występują Państwo razem już bardzo długo.

        Maria Perucka: Niedługo minie 40 lat. Najważniejsze są dla mnie wspólne artystyczne podróże, bo wtedy jesteśmy razem w codzienności i w sztuce. Pojedynczych koncertów mamy także sporo, ale wyjazdy za każdym razem z domu są dla mnie trochę trudniejsze.

Jak długo trwa podróż tym razem?

        Maria: Kończy się czwarty tydzień. Były dni bez koncertów, stąd mogliśmy także trochę odpocząć w tzw. międzyczasie i zwiedzić kilka ciekawych miejsc. Byliśmy m.in. w najpiękniejszym chyba zamku w Bawarii - Zamku Neuschwanstein (Kamienny Łabędź), zbudowanym przez króla Ludwika II. Jego architektura, inspirowana średniowiecznymi zamkami i operami Wagnera, przyciąga miliony turystów rocznie.

Kilka dni temu, kiedy prosiłam o spotkanie w Rzeszowie przebywali Państwo we Włoszech.

        Roman: Dokładnie w Weronie gdzie także zobaczyliśmy kilka pięknych miejsc. Mieszkaliśmy w cudownym miejscu na wzgórzu, właściwie w pałacu otoczonym parkiem. Przyjechaliśmy tam późnym wieczorem, ale wszystko było przygotowane. Przez cały czas towarzyszyła nam muzyka natury i czasami nam to trochę przeszkadzało. Melomani z pewnością za bardzo nie wiedzą, że wykonanie koncertu wiąże się z potężnym wysiłkiem porównywanym często z przerzuceniem tony węgla. Grając z pełnym zaangażowaniem jesteśmy po koncercie wyczerpani, ale szczęśliwi i usatysfakcjonowani, bo staramy się zawsze grać najlepiej jak możemy w danym momencie. Cieszymy się, że możemy dawać radość naszym słuchaczom w różnych miejscach na świecie – w Rzeszowie, w Weronie… Nasze podróże są bardzo ciekawe, bo poznajemy ludzi, naturę i czujemy, że jesteśmy obywatelami świata.

Wracając do dzisiejszego wieczoru i organów w Kościele Świętego Krzyża położonym w sercu Rzeszowa. Jestem pod ogromnym wrażeniem gry w duecie, cudownych fraz, których słuchało się z zapartym tchem. Instrument wygląda bardzo skromnie, ale brzmi bardzo ciekawie.
        Roman: To jest instrument firmy Rieger, która była bardzo znana m.in. w Austrii i na Węgrzech. W Polsce zachowało się niewiele organów tej firmy w dobrym stanie, ale ten instrument jest piękny, bardzo spójny, a jego głosy bardzo dobrze współbrzmią i trzeba ich tylko odpowiednio użyć. Dla grającego jest to niezwykle fascynujące.

Instrument stoi w bogato zdobionej neobarokowej szafie powyżej stołu gry. Na co dzień te organy rozbrzmiewają podczas nabożeństw, a dzisiaj, szczególnie w Sonacie Mendelssohna pokazał Pan moc instrumentu.

        Roman: Była okazja aby pokazać pleno (pełne brzmienie) instrumentu, ale za każdym razem starałem się używać innych rejestrów, odpowiednio je wprowadzić, żeby pokazać różnorodne barwy. Brzmienie organów porównać można z orkiestrą symfoniczną. Grając w kameralnych składach staram się towarzyszyć innym instrumentom (skrzypcom, fletowi…), ale w utworach organowych muszę w pełni być twórcą nie tylko ze względu na instrument i akustykę wnętrza, ale także kierować się własną wrażliwością, własnymi emocjami. Trzeba piękno, które jest w nas przekazać innym i dostarczyć publiczności wielu wrażeń oraz wzruszeń.

PFO 2025 Peruccy Organy Kościoła Św. KrzyżaOrgany firmy Rieger w Kościele Świętego Krzyża w Rzeszowie, fot. Joanna Prasoł

Ciekawa jestem, czy swoją ogromną pasję i miłość do muzyki przekazali Państwo dzieciom.

        Roman: Cieszymy się zainteresowaniem muzyką wnuków, jeden gra na perkusji, a drugi na fortepianie.

        Maria: Dzieci uczyły się gry na fortepianie i na skrzypcach, natomiast największym zainteresowaniem, wytrwałością w ćwiczeniu i zaangażowaniem odznaczał się Łukasz, który będąc uczniem średniej szkoły muzycznej zdecydował, że zostanie muzykiem, chociaż był także utalentowany w kierunku matematyki i nawet będąc dzieckiem przez jakiś czas marzył aby zostać dyrektorem banku. Pozostałe dzieci wybrały inne kierunki i spełniają się w tym co robią, chociaż Jasiek odwiedzając nas często też gra, bo jest bardzo muzykalny, ale jest szczęśliwy, że nie musi codziennie ćwiczyć.
Często z mężem żartujemy, że jakby wszyscy, których uczymy zostali muzykami, to kto by nas słuchał. Potrzebni są także ludzie, którzy uczyli się muzyki, są przygotowani do odbioru muzyki.

Pani Maria wspomniała, że już miesiąc jesteście w podróży, ale pewnie niedługo wrócicie do domu, bo już za kilkanaście dni rozpocznie się rok szkolny, jeszcze we wrześniu w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej nowy sezon koncertowy, a potem rok akademicki.

          Roman: Musimy wkrótce wracać do domu, bo pewnie na mnie czeka trochę dokumentów, do podpisu, 20 września rozpoczynamy 80. sezon koncertowy, a w październiku rok akademicki, ale do tego czasu jest jeszcze mnóstwo koncertów w salach Filharmonii Bałtyckiej, Archikatedrze Oliwskiej oraz na scenach plenerowych.

Jest Pan także inicjatorem oraz szefem artystycznym licznych festiwali muzyki organowej i kameralnej oraz innych koncertów odbywających się na terenie Województwa Pomorskiego. To także wymaga ogromnego zaangażowania przez cały rok.

         Roman: To prawda, nawet w czasie tej podróży często zaglądam do kalendarza muzycznego, kontaktują się ze mną pracownicy Filharmonii i pytają o różne sprawy, planuję następny rok. Ostatnio często śpimy trochę dłużej, ale nie zawsze jest to możliwe, bo musimy jechać na następny koncert, a wcześniej na próbę.
         Polska Filharmonia Bałtycka, którą kieruję jest Instytucją Kultury Samorządu Województwa Pomorskiego, stąd czuję się zobowiązany, żeby we wszystkich większych miejscowościach odbywały się koncerty, a są to: Jastrzębia Góra, Jastarnia, Frombork, Stegna, Żarnowiec, no i koncerty w samym Gdańsku. We wtorki i piątki odbywają się koncerty 68. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie. To jest Mekka dla polskich organistów. Każdy chce do Oliwy przyjechać i zagrać, bo miejsce i instrument inspirują. Jest to jeden z najstarszych festiwali muzycznych w Europie, a zarazem najważniejszy festiwal muzyki organowej w Polsce. Wydarzenie posiada prawie 70-letnią tradycję i rokrocznie gości wybitnych organistów, prezentujących najwyższy możliwy poziom wykonawstwa artystycznego.

Wszystkich, którzy są albo wybierają się do Gdańska lub okolic, namawiamy do uczestnictwa w odbywających się tam koncertach.
Rozmawiamy tuż po zakończeniu koncertu w Kościele Świętego Krzyża w Rzeszowie. Państwo są bardzo zmęczeni i pora kończyć rozmowę. Rozstajemy się z nadzieję, że w przyszłym roku będzie okazja do spotkania na Podkarpaciu.

         Roman: Myślę, że przyjedziemy, bo mamy już zaproszenie. Co więcej, mam już w swojej klasie dwoje studentów z pięknego Podkarpacia – student pochodzi z Ropczyc, a studentka jest wychowanką prof. Tomasza Zająca z Rzeszowa.

Dziękuję za wspaniały koncert i za bardzo miłą rozmowę.

          Maria, Roman: My także dziękujemy.

PFO 2025 Peruccy Stefańska Roman Maria ks. Tomasz NowakAgnieszka Radwan-Stefańska - prezes Fundacji Promocji Kultury i Sztuki ARS PRO ARTE, prof. Roman Perucki - organy, Maria Perucka - skrzypce, ks. Tomasz Nowak - proboszcz parafii pw. Świętego Krzyża w Rzeszowie, po zakończeniu koncertu 16 sierpnia 2025 roku w ramach 35. Podkarpackiego Festiwalu Organowego, fot. Joanna Prasoł

MOTION TRIO & AUKSO w Kąśnej Dolnej

Muzyka Filmowa Jana A.P. Kaczmarka

Koncert w ramach jubileuszu 35-lecia Centrum Paderewskiego

21 września (niedziela), godz. 17.00

Sala Koncertowa Stodoła w Kąśnej Dolnej

Gratka dla melomanów w Kąśnej Dolnej: Motion Trio, AUKSO – Orkiestra Kameralna Miasta Tychy pod dyrekcją maestro Marka Mosia i muzyka filmowa Jana A.P. Kaczmarka! Kolejny koncert z okazji jubileuszu 35-lecia Centrum Paderewskiego już 21 września!

W programie m.in. utwory z filmu „Marzyciel”: „Impossible opening”, „Dancing with the bear”, „Piraci”; z filmu „Niewierna”: „Unfaithful main theme", „Triangle”, czy z filmu „Trzeci cud”: „Emigra – Symfonia bez końca”, „Ave Maria”.

Motion Trio założone zostało w 1996 roku przez Janusza Wojtarowicza. Słynie z unikatowego, innowacyjnego podejścia do muzyki akordeonowej, łączącego elementy muzyki klasycznej, jazzu, rocka i folku. Ich koncerty to muzyczne spektakle, które zmieniają oblicze akordeonu, a zespół zdobył uznanie zarówno w Polsce, jak i za granicą.

AUKSO Orkiestra Kameralnej Miasta Tychy to ceniony zespół, który powstał w 1998 roku z inicjatywy dyrygenta Marka Mosia i grupy absolwentów Akademii Muzycznej w Katowicach. Wykonuje muzykę kameralną, od klasyki po współczesne kompozycje. Nie unika też eksperymentowania na pograniczu gatunków, łącząc klasykę z jazzem, rockiem i muzyką alternatywną.

Jan A.P. Kaczmarek (zm. 2024) to najbardziej znany polski twórca muzyki filmowej na świecie i laureat Oscara za ścieżkę dźwiękową do filmu „Marzyciel”. Jego kompozycje cechuje bogata paleta brzmień, często łącząca orkiestrę z elementami muzyki etnicznej i elektronicznej. Jest znany z tworzenia muzyki, która potrafi oddać zarówno subtelne niuanse emocjonalne, jak i monumentalne pejzaże.

Bilety w cenie 70 zł w sprzedaży od 21 sierpnia na www.centrumpaderewskiego.pl.

Centrum Paderewskiego w Kąśnej Dolnej jest instytucją kultury Powiatu Tarnowskiego współprowadzoną przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Kąśna wrzesień 2025 Motion trio 48x68 cm plakat

Organy w blasku lata – cztery koncerty na finał Podkarpackiego Festiwalu Organowego

Podkarpacie w najbliższy weekend rozbrzmi dźwiękami organów, skrzypiec i sopranu. Od piątku 15 sierpnia do niedzieli 17 sierpnia odbędą się aż cztery koncerty w ramach finału Podkarpackiego Festiwalu Organowego – wszystkie z bezpłatnym wstępem.

Muzyczne święto rozpocznie się w piątek, 15 sierpnia o godz. 18:00 w kościele Wniebowzięcia NMP w Rzeszowie-Zalesiu. Publiczność usłyszy organistkę Urszulę Jasiecką-Bury oraz sopranistkę Natalię Cieślachowską-Trojnar w programie łączącym muzykę organową i wokalno-organową.

PFO Cieślachowska 2025 015

W sobotę, 16 sierpnia, o godz. 18:00 w kościele św. Krzyża przy ul. 3 Maja w Rzeszowie wystąpią artyści z Gdańska – Roman Perucki – organista słynnej oliwskiej katedry – oraz skrzypaczka Maria Perucka.

PFO Peruccy 2025 sierpien

Finałowy dzień – niedziela, 17 sierpnia – przyniesie dwa wyjątkowe recitale. O godz. 18:00 w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Sędziszowie Małopolskim wystąpi wirtuoz z Białegostoku Józef Kotowicz, prezentując dzieła mistrzów europejskiego baroku i klasycyzmu.

PFO Kotowicz 2025 sierpien2

Zwieńczeniem festiwalu będzie koncert w rzeszowskiej katedrze o godz. 20:00 – po raz pierwszy na Podkarpaciu zaprezentuje się artysta z norweskiego Bergen, Karstein Askeland.

PFO Finał 2025 sierpien3


Zapraszamy wszystkich miłośników muzyki – wstęp na każdy koncert jest wolny.

Organizatorem Podkarpackiego Festiwalu Organowego jest Fundacja Promocji Kultury i Sztuki ARS PRO ARTE, a jego pomysłodawcą, założycielem i dyrektorem prof. dr hab. Marek Stefański.

Wydarzenie dofinansowano z budżetu Województwa Podkarpackiego oraz budżetu Miasta Rzeszów. Partnerami organizatora są: firma WATKEM, Radio Via, Radio Fara, Polmic oraz wszystkie parafie, w których odbywały się koncerty,

Fundacja Promocji Kultury i Sztuki ARS PRO ARTE
ul. Kordylewskiego 7/12
31-542 Kraków
mobil: +48 600 569 664
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
www.arsproarte.pl
www.fb.com/arsproarte
www.instagram.com/fundacja_ars_pro_arte

Smyczki na Wojciechu - 8 sierpnia 2025

8 sierpnia 2025, godz. 19.00 
Kościół pod wezwaniem św. Wojciecha Męczennika, ulica św. Wojciecha / Spokojna, Krosno, woj. podkarpackie

Maciej Zimka – akordeon
Maria Sławek – skrzypce

Wstęp wolny

Maciej Zimka – akordeonista i kompozytor. W 2013 roku ukończył z wyróżnieniem krakowską Akademię Muzyczną w klasie akordeonu dra Janusza Patera, a w 2016 roku obronił doktorat na tejże uczelni. Artysta jest laureatem wielu ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów instrumentalnych, m.in.: I nagrody w 1. Międzynarodowym Konkursie Akordeonowym w Wilnie, I nagrody w 47. Międzynarodowym Konkursie Akordeonowym w Klingenthal (kategoria kameralna) czy Nagrody za najlepsze wykonanie kompozycji Andrzeja Krzanowskiego w IV Konkursie Akordeonowym im. Andrzeja Krzanowskiego w Czechowicach-Dziedzicach.

Maciej Zimka koncertuje zarówno solo, jak i w zespołach kameralnych, grając muzykę klasyczną i współczesną. Artysta wystąpił na wielu festiwalach, m.in.: Sound 12 in Newcastle upon Tyne (Anglia), Les Cles du Classique (Francja/Hiszpania), Festival Musique et Patrimoine en Vienne et Gartempe (Francja) Concerts at Lempertz (Belgia), Ibla Music Festival (Włochy), Share.Music.Leipizg (Niemcy), Prikarpacka Vesna (Ukraina), Audio Art Festival, MOZG Festival, Muzyka Zaklęta w Drewnie, Euro Chamber Music Festival, Dolnośląski Festiwal Muzyczny, Wawel o zmierzchu (Polska), odbył także trasy koncertowe w Stanach Zjednoczonych i Izraelu.

Artysta jest również aktywnie działającym kompozytorem. Tworzy utwory zarówno na akordeon, jak i na inne instrumenty i obsady kameralne. Jest laureatem m.in.: Grand Prix w VIII Międzynarodowym Konkursie Kompozytorskim w Sanoku (2017).
Od 2011 Maciej Zimka jest zaangażowany w działalność organizacji pozarządowej – Fundacji Art Forum, z którą współorganizuje wiele projektów kulturalnych, m.in.: Koncert Prawykonań Utworów Akordeonowych, Krakowski Festiwal Akordeonowy czy Pałacowy Salon Literacko-Muzyczny.

RCKP Smyczki na Wojciechu 8 sierpnia 2025 Maciej ZimkaMaciej Zimka - akordeon, fot. RCKP w Krośnie

Maria Sławek – skrzypaczka, wykładowczyni i badaczka, łącząca życie koncertowe z działalnością naukową, społeczną i artystyczną. Występuje jako solistka i kameralistka, współpracując z czołowymi orkiestrami oraz artystami w Polsce i za granicą. Koncertowała m.in. w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Izraelu, USA, Francji, Brazylii, Hiszpanii, na Ukrainie i we Włoszech.

Prowadzi klasę skrzypiec w Akademii Muzycznej im. Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie, wykłada także na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie. Jest autorką jedynego w Polsce kursu historii muzyki żydowskiej, realizowanego w ramach Podyplomowych Studiów Polsko-Żydowskich w Instytucie Badań Literackich PAN.

Od wielu lat związana jest z twórczością Mieczysława Wajnberga. Jest współzałożycielką i prezeską Instytutu jego imienia (www.instytutwajnberga.org), w ramach którego realizuje projekty koncertowe, badawcze i popularyzatorskie, takie jak „Domówka u Mietka”, „Spacerownik Warszawa Wajnberga” czy „Pocztówka do Mietka”.

W dorobku fonograficznym Marii Sławek znajdują się: Weinberg – Sonatas for Violin and Piano (CD Accord, 2015) nagrana z Piotrem Różańskim, Rejoice (CD Accord, 2019) z Marcinem Zdunikiem, TIKTIN (Orphée Classics, 2024) z Lutosławski Quartet i Tomaszem Januchtą – nagrany live podczas koncertu w Wielkiej Synagodze w Tykocinie oraz Different Trains (Anagram, 2024) – z muzyką Mieczysława Wajnberga (w autorskiej aranżacji na sekstet smyczkowy) i Andrzeja Panufnika wraz z Anną Marią Staśkiewicz, Katarzyną Budnik, Arturem Rozmysłowiczem, Marcinem Zdunikiem i Rafałem Kwiatkowskim.

Od 2022 roku jest kuratorką cyklu Dialogi – muzyczne spotkania w historycznych pracowniach artystycznych, który prezentuje muzykę kameralną w unikalnych, autentycznych przestrzeniach związanych z warszawskimi artystami.
Publikowała m.in. w wydawnictwach Żydowskiego Instytutu Historycznego, Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina, w roczniku Zagłada Żydów oraz w Ruchu Muzycznym. Współpracuje z Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, Festiwalem Kultury Żydowskiej w Krakowie i Programem 2 Polskiego Radia (audycja poświęcona nagraniom na LP - Duża Czarna).

Jest laureatką stypendiów Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (w tym programu Młoda Polska), Stypendium Artystycznego m.st. Warszawy oraz Stypendium Twórczego MKiDN (2013, 2025). W ramach projektów stypendialnych stworzyła m.in. aranżacje pieśni Wajnberga oraz przekłady poezji jidysz, obecnie pracuje nad cyklem koncertów solowych po:miejsca w przestrzeniach dawniej związanych ze społecznością żydowską.
Maria Sławek jest absolwentką Akademii Muzycznej w Krakowie, gdzie studiowała pod kierunkiem prof. Wiesława Kwaśnego. Uczyła się również u prof. Jana Staniendy oraz prof. Kai Danczowskiej. W 2015 roku uzyskała stopień doktora, a w 2020 – doktora habilitowanego sztuki. Gra na skrzypcach R&M Millant (Paryż, 1961).

RCKP Smyczki na Wojciechu 8 sierpnia 2025 Maria SławekMaria Sławek - skrzypce, fot. RCKP w Krośnie

Program:
Johann Sebastian Bach: Sonata c-moll, BWV 1017
Largo
Allegro
Adagio
Allegro

Mikołaj Majkusiak: Sonata na skrzypce i akordeon (2015)
Scherzo, ostinato
Largo, instabile
Rondo, ben ritmico
Grave, lamentoso
Presto, fugato

Zbigniew Bargielski: Ballada na skrzypce i akordeon (1979/2017)

Maciej Zimka: Sonata na skrzypce i akordeon nr 2 (2024)
Andante
Allegro vivace
Adagio
Vivace

„Smyczki na Wojciechu” to cykl letnich koncertów kameralnych, który od lat kształtuje muzyczne oblicze Krosna, tworząc przestrzeń dla refleksji, piękna i spotkania ze sztuką. Regionalne Centrum Kultur Pogranicza zaprasza do zabytkowego drewnianego Kościoła św. Wojciecha w miesiącach letnich – od czerwca do sierpnia. Każdego roku koncerty przyciągają zarówno stałych słuchaczy, jak i osoby, które dopiero odkrywają wartość muzyki klasycznej w kameralnej, bliskiej człowiekowi formule.

Szczegóły: www.rckp.krosno.pl

RCKP Smyczki arch. fot. Paweł Matelowski 3Koncert w Kościele św. Wojciecha w Krośnie, fot. Paweł Matelowski, arch. RCKP

 

Centrum Paderewskiego w Kąśnej Dolnej zaprasza

Festiwal BRAVO MAESTRO
Pod honorowym patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
22-24 sierpnia 2025
Sala Koncertowa Stodoła w Kąśnej Dolnej

Koniec wakacji w Kąśnej Dolnej co roku upływa przy dźwiękach znakomitej muzyki. A to za sprawą odbywającego się od 1996 roku festiwalu Bravo Maestro, podczas którego występują najlepsi polscy artyści. Nie inaczej będzie w tym roku. W ramach wydarzenia Centrum Paderewskiego zaprezentuje trzy koncerty.

Pierwszego wieczoru, w piątek 22 sierpnia, melomani będą mieli okazji wysłuchania koncertowej wersji opery Giacoma Pucciniego – „Gianni Schicchi”. Dzieło to wykonają studenci Wydziału Wokalno-Aktorskiego Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, którym towarzyszyć będzie NUSO – „Nadiia” Ukraińska Orkiestra Symfoniczna pod dyrekcją charyzmatycznego Jurka Dybała. Partię tytułową zaprezentuje Martin Filipiak.
„Gianni Schicchi” to jednoaktowa opera komiczna skomponowana do libretta Giovacchino Forzano. Powstała w 1918 roku jako trzecia część tryptyku Il trittico, obok oper Il tabarro i Suor Angelica. Akcja rozgrywa się we Florencji w XIII wieku, po śmierci bogatego Buosa Donatiego. Jego chciwi krewni, przerażeni treścią testamentu, w którym cały majątek zapisano klasztorowi, postanawiają działać. W tle rozgrywa się wątek miłosny. Opera łączy żywiołową akcję, wyraziste postaci i elementy farsy z mistrzowską muzyką Pucciniego. „Gianni Schicchi” pozostaje jednym z najdoskonalszych przykładów opery komicznej XX wieku.

W sobotę 23 sierpnia Salą Koncertową Stodołą zawładną rytmy argetyńskiego tanga za sprawą zespołu Tango Ritual w składzie: Klaudiusz Baran – bandoneon, Christian Danowicz – skrzypce, Andrzej Olewiński – gitara, Kuba Matuszczyk – fortepian, Michał Sobuś – kontrabas. To zespół, który powstał na wzór legendarnego kwintetu Astora Piazzolli i z pasją kontynuuje jego muzyczne dziedzictwo. Program koncertu to pełne pasji, dramatyzmu i liryzmu spotkanie z twórczością Astora Piazzolli – argentyńskiego kompozytora, który na nowo zdefiniował tango. Usłyszymy utwory stworzone specjalnie na kwintet (ulubiony skład Piazzolli), który pozwalał mu wydobyć z tanga zarówno jego surową energię, jak i subtelność rodem z muzyki kameralnej.

Festiwal zakończy w niedzielę 24 sierpnia tradycyjny Maraton muzyczny, tym razem w pełnej barw, rytmów i emocji odsłonie ludowej. Tego wieczoru muzyka folk z różnych zakątków świata stanie się inspiracją i wspólnym mianownikiem dla niezwykle różnorodnego repertuaru. W programie koncertu znajdą się utwory, które czerpią z korzeni tradycyjnej muzyki przefiltrowanej przez wrażliwość wybitnych kompozytorów. Usłyszymy m.in. polskie akcenty w twórczości Stanisława Moniuszki i Karola Szymanowskiego, jak również utwory mistrzów europejskiego folkloru: pełnego ognia i ekspresji Béli Bartóka, Manuela de Falli (który z pasją oddawał ducha hiszpańskiej tradycji), a także niezwykle rzadko wykonywane utwory inspirowane folklorem Dalekiego Wschodu.

Wystąpią: Katarzyna Duda – skrzypce, Janusz Wawrowski – skrzypce, Michał Zaborski – altówka, Karol Marianowski – wiolonczela, Klaudiusz Baran – akordeon, bandoneon oraz Robert Morawski – fortepian. Usłyszymy również sopranistkę Kamilę Dutkowską – laureatkę V Międzynarodowego Konkursu Wokalistyki Operowej im. Adama Didura.

Koncerty festiwalowe poprowadzi znana kąśnieńskiej publiczności Regina Gowarzewska.

Bilety w cenie 70 zł dostępne od 22 lipca na www.centrumpaderewskiego.pl.

Centrum Paderewskiego w Kąśnej Dolnej jest instytucją kultury Powiatu Tarnowskiego współprowadzoną przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

BRAVO MAESTRO 2025 afisz

POMIĘDZY NIEBEM A ZIEMIĄ

XXXIV Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej w Leżajsku przechodzi do historii. Profesor Józef Serafin, dyrektor artystyczny Festiwalu i Miejskie Centrum Kultury w Leżajsku z pewnością już myślą o przyszłorocznej jubileuszowej edycji, a ja pragnę powrócić do koncertu, który odbył się w Bazylice OO. Bernardynów 28 lipca 2025 roku. Wystąpili wówczas znakomici artyści: organistka Hanna Dys i saksofonista Szymon Zawodny.

Hanna Dys – organistka, pedagog, animator kultury, profesor Akademii Muzycznej w Gdańsku na Wydziale Instrumentalnym. Jest absolwentką tej uczelni ( klasa organów prof. Romana Peruckiego), oraz Hochschule für Musik und Theater w Hamburgu w klasie prof. Wolfganga Zerera (dyplom z wyróżnieniem). Jest laureatką i uczestniczką międzynarodowych konkursów organowych.
Koncertuje na najważniejszych festiwalach muzyki organowej w Polsce i w Europie (m.in. Włochy, Finlandia, Rosja, Norwegia, Niemcy, Hiszpania…). Często prowadzi kursy mistrzowskie w Polsce i za granicą, oraz zapraszana jest do grona jurorów konkursów organowych i kameralnych.
W działalności koncertowej propaguje polską muzykę organową. M.in. nagrała w ramach swojego przewodu habilitacyjnego płytę monograficzną z utworami Mieczysława Surzyńskiego. Na jej dorobek składa się wiele nagrań solowych i kameralnych, w tym nominowanych do nagrody „Fryderyk”. Jest laureatką „Muzycznych Orłów 2021”. W 2023 roku otrzymała odznaczenie „Zasłużony dla Kultury Polskiej” . W 2024 roku nominowana za wydawnictwo „Organ transcriptios” do „Pomorskiej Nagrody Artystycznej.
Jest inspiratorką oraz dyrektorem Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej w Grudziądzu oraz Lubin Culture 2022.

Szymon Zawodny ukończył studia licencjackie pod kierunkiem prof. Pawła Gusnara w Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie, a magisterskie Musik und Kunst Privatuniversität der Stadt Wien w klasie saksofonu Larsa Mlekuscha, Później kształcił się w specjalności saksofon jazzowy pod okiem Macjeja Obar. W 2019 roku uzyskał tytuł doktora sztuk muzycznych w specjalności saksofon klasyczny. Jest wszechstronnym artystą wykonującym muzykę klasyczną, współczesną, jazzową i rozrywkową.
Jego największym marzeniem jest występowanie wraz z zespołem wybitnych artystów i dzielenie się z innymi radością, jaką daje muzyka. Obecnie jest liderem zespołu Szymon Zawodny Quintet, członkiem i współzałożycielem kwartetu saksofonowego The WHOOP Group, członkiem i współzałożycielem duetu saksofonowo-organowego Szymon Zawodny/Hanna Dys oraz członkiem Filip Żółtowski Quartet. Jest także pedagogiem klasy saksofonu na Wydziale Instrumentalnym w Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku.

O działalności duetu Szymon Zawodny / Hanna Dys dowiedzą się Państwo więcej z krótkiej rozmowy, którą zarejestrowałam w Leżajsku.

Większość koncertu wypełniły niedawno skomponowane utwory, których publiczność na Podkarpaciu nie miała okazji słuchać na żywo, ale w solowym repertuarze na organy nie zabrakło dzieł epok minionych.

Hanna Dys: Rozpoczęłam koncert rozpoczęłam Preludium in g Dietricha Buxtehudego, które powstało pod koniec XVII wieku, zaś po części utworów wykonanych w duecie zabrzmiała I i II część IV Sonaty B-dur Feliksa Mendelssohna, czyli muzyka XIX wieku, a z nowszych utworów organowych zaproponowałam jeszcze Wariacje na temat pieśni protestanckiej Hilf Herr meines Lebens, urodzonego w Gdańsku Jana Jancy.

Te utwory zastąpiły recital organowy, który rozpoczyna wszystkie wieczory we wnętrzu leżajskiej Bazyliki. Wszystkie pozostałe utwory znajdują się na najnowszej Waszej płycie. Jak i kiedy ta płyta powstała?

Szymon Zawodny: W 2021 roku powstał pomysł i zaczęliśmy szukać odpowiedniego repertuaru skomponowanego na saksofon i organy. Tytuł  "Between heaven and Earth” zaproponowała Hania. Uważam, że jest on bardzo trafny, bo określa nasze umiejscowienie pomiędzy niebem a Ziemią. Tak też gramy, znajdując się wysoko na chórze organowym, trochę pomiędzy niebem, a Ziemią.

Saksofon z towarzyszeniem organów brzmi bardzo szlachetnie, jak dodatkowy głos organowy.

Szymon: Tak, może dlatego tak dobrze się łączą, że oba instrumenty są napędzane powietrzem. Warto dodać, że na płycie zamieszczone są trzy nagrania premierowe: Waiting for the Northern Lights (Czekając na zorzę polarną) Anny Ignatowicz-Glińskiej, związanej z Uniwersytetem Muzycznym Fryderyka Chopina, moje The Postcards from Poland (Pocztówki z Polski) The Sky Is Blue and White (Niebo jest niebieskie i białe) Anny Rocławskiej-Musiałczyk. Wykonaliśmy dwie pierwsze z wymiennych podczas koncertu. Oprócz tego graliśmy bardzo ciekawą kompozycję Nimfy Weroniki Ratusińskiej-Zamuszko, napisaną w oryginale na saksofon i klawesyn, a z inicjatywy Hani przygotowaliśmy transkrypcję na saksofon i organy, podobnie było z utworem Romans Łukasza Wosia, który został skomponowany na flet i fortepian.

Są Państwo pedagogami w Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku oraz koncertującymi muzykami i coraz częściej występujecie jako duet.

Hanna: Graliśmy razem na wielu festiwalach muzyki organowej i kameralnej w całej Polsce m.in.: sporo koncertowaliśmy na Śląsku, na Mazurach, w Olsztynie, ale byliśmy także za granicą w Niemczech i w Finlandii, gdzie wykonywaliśmy utwory skomponowane specjalnie dla naszego duetu. W tym roku za nami już 11 koncertów, a przed nami koncert w Toruniu. Zapraszamy też melomanów ze Śląska i z całej Polski do pięknej sali NOSPR-u w Katowicach w przyszłym roku. 25 stycznia 2026 roku będziemy mieli przyjemność wykonania tego koncertu, a ja będę grać na organach, które niedawno zostały oddane.
Rozwijamy się i przełamujemy pewne schematy, że organy to instrument liturgiczny albo ściśle związany z muzyką klasyczną. W programach, które proponujemy pojawiają się również elementy improwizacji. Nasze koncerty cieszą się dużym zainteresowaniem publiczności.

Dys Zawodny Leżajski 2025 Hanna 1Hanna Dys w czasie koncertu w Bazylice OO. Bernadynów w Leżajsku - 28 lipca 2025 roku

Ciekawa jestem jak Państwo przygotowują się do koncertów. Próby muszą się odbywać w miejscu koncertu, ponieważ organista za każdym razem gra na innym instrumencie. Trzeba go najpierw poznać, a później dobrać odpowiednie rejestry, aby wydobyć najpiękniejsze brzmienia.

Hanna: Podkreślę, że dotyczy to zarówno sfery dynamicznej i barwowej oraz temp. Kiedy gramy w bardzo dużej przestrzeni sakralnej, chcąc uzyskać wykonania czytelne dla słuchaczy, nie możemy szarżować z tempami.
Za każdym razem jest nowy proces przygotowania. Przed koncertem zjawiamy się dzień wcześniej, zazwyczaj ja jestem pierwsza przy organach, poznaję je, rejestruję, a Szymon przychodzi na drugą próbę i szukamy wspólnych rozwiązań.

Wracając do polecanej płyty. Nagrane zostały w Konkatedrze św. Jakuba w Olszynie.

Hanna: Kiedy nagrywam utwory organowe to nie ma problemów. Przed nagraniem płyty w duecie z saksofonem znalazłam kilka odpowiednich instrumentów i robiliśmy próby, ale okazało się, że pod względem akustycznym nie było to takie proste. Najczęściej w utworach wymagających wielkiej precyzji, bardzo rytmicznych, w których organy stają się niemal perkusyjnym instrumentem, jak na przykład w Nimfach Weroniki Ratusińskiej , potrzebny jest instrument bardzo precyzyjny pod względem mechanicznym, który ma szybką repetycję i dźwięk odzywa się bez opóźnień. Okazało się, że instrument w Olsztynie był najlepszy do tych nagrań.

Często słowa muzyka współczesna kojarzone są z utworami awangardowymi przeznaczonymi dla niewielkiego grona odbiorców, a to przecież nieprawda.

Szymon: Muzyka współczesna jest istotna w kontekście awangardowym, aczkolwiek jest wielu melomanów, którzy pragną posłuchać muzyki dla przyjemności. Pomyśleliśmy o nich. Repertuar na naszą płytę został starannie dobrany. Są to utwory współczesne, ale bardzo przystępne i każdy coś dla siebie znajdzie. Płyta „Between heven and Earth” została wydana na początku bieżącego roku i jest dostępna w wydawnictwie Requiem Records. Jest także obecna na wszystkich streamingach i można jej słuchać także w Internecie.

Czy ukazały się już recenzje krążka?

Hanna: Najnowsza ukazała się dwa dni temu w nowym numerze Jazz Forum. Jest to bardzo entuzjastyczna, miła recenzja. Jest także wywiad z Szymonem, który jest laureatem Fryderyka 2025 w kategorii Fonograficzny Debiut Roku. Zapraszamy do lektury.

Jak Państwo się poczuli we wnętrzu leżajskiej Bazyliki.

Hanna: Miałam okazję wystąpić tutaj z recitalem i znałam znajdujące się na chórze organowym instrumenty (trzy niezależne), ale jeśli chodzi o repertuar współczesny to miałam pewne obawy. Skala instrumentu jest nieco inna niż we współczesnych organach stąd musiałam dokonać pewnych zabiegów.
Bazylika leżajska należy do niezwykłych, mistycznych miejsc, obcowanie z tak piękną sztuką sakralną bardzo człowieka wzbogaca i wpływa na kształt muzyki.

Gorąco polecamy Państwa uwadze bardzo ciekawą płytę zatytułowaną „Between Heaven and Earth” w wykonaniu duetu Dys / Zawodny i styczniowy koncert w sali NOSPR w Katowicach. Może wkrótce będzie okazja do dłuższej rozmowy w innym miejscu na naszym pięknym Podkarpaciu.
Dziękuję bardzo za wspaniały koncert i rozmowę.

Szymon: My także bardzo dziękujemy za spotkanie i mamy nadzieję, że niedługo wrócimy w te strony. 

Dys Zawodny Leżajsk 2025Szymon Zawodny podczas koncertu w Bazylice OO. Bernardynów w Leżajsku

Na zakończenie dodam jeszcze kilka zdań o koncercie Hanny Dys i Szymona Zawodnego w Bazylice OO. Bernardynów w Leżajsku.

Znakomicie zabrzmiały utwory na organy solo, w których Hanna Dys zaprezentowała urodę organów znajdujących się w nawie głównej świątyni. Zachwycały zarówno ciche, filigranowe frazy, jak i fragmenty ukazujące potęgę brzmienia instrumentu.

Po mistrzowsku zostały także dobrane rejestry w utworach na saksofon i organy. Odnosiłam wrażenie, że w utworach na duet, partie saksofonu otulone były ciepłym brzmieniem organów. Artyści tworzą bardzo zgrany duet – razem grają, razem oddychają, a ich instrumenty idealnie współbrzmią wypełniając świątynię cudowną muzyką.

Chociaż utwory nie mają charakteru programowego, podczas słuchania obrazy nasuwały się same. Na przykład kompozycja Waiting for the Northern Lights Anny Ignatowicz-Glińskiej, która powstała w ubiegłym roku z myślą o wykonawcach, jednoznacznie kojarzyła się z szumem morza przy ładnej pogodzie jeszcze przed świtem. Z czasem niebo rozjaśnia się i pojawia się zorza polarna. Z kolei w ”Pocztówkach z Polski” Szymon Zawodny zabiera słuchaczy w podróż najpierw w Tatry, później nad Bałtyk, a w części czwartej akcja przenosi się do puszczy. W spontanicznych improwizacjach pojawiły się też ptaki z leżajskich lasów, bowiem Hanna Dys wykorzystała ptaszki, które są jednym z dodatkowych elementów wyposażenia organów w głównej nawie świątyni.

Wypełniająca szczelnie leżajską Bazylikę publiczność entuzjastycznie przyjmowała wszystkie utwory.
Ten wieczór na długo pozostanie w mojej pamięci i chociaż nic nie zastąpi koncertu na żywo, chętnie sięgać będę po płytę „Beetween heaven and Earth” w wykonaniu duetu saksofonowo-organowego Szymon Zawodny / Hanna Dys.

Zofia Stopińska

Mistrzowski recital organowy w Rzeszowie

Podkarpacki Festiwal Organowy 2025 

Niedziela, 3 sierpnia, godzina 20:00
Kościół św. Rocha w Rzeszowie

Zapraszamy na kolejny sierpniowy koncert w ramach Podkarpacki Festiwa Organowy!

Tym razem ponownie wystąpi Martin Bernreuther – znakomity niemiecki organista, który podczas poprzednich edycji zachwycił publiczność swoją muzyczną wrażliwością i kunsztem interpretacyjnym. Z radością gościć bedziemy artystę ponownie w Rzeszowie!

W programie znajdą się dzieła wielkich mistrzów muzyki organowej – od Brahmsa po Rheinbergera – w doskonałym wykonaniu wirtuoza, który potrafi wydobyć z instrumentu całą paletę barw i nastrojów.

Wstęp wolny – zapraszamy wszystkich miłośników muzyki!

Dofinansowano z budżetu Gminy Miasto Rzeszów
Dofinansowano z budżetu Województwa Podkarpackiego

Fundacja Promocji Kultury i Sztuki ARS PRO ARTE

35. Podkarpacki Festiwal Organowy - Koncert w Chmielniku

Recital organowy w Chmielniku ? Podkarpacki Festiwal Organowy 2025
 Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Chmielniku
 niedziela, 3 sierpnia, godz. 17:30

 Sierpień rozpoczynamy znakomitym koncertem organowym! 

Zapraszamy na kolejne muzyczne spotkanie w niezwykłej scenerii.

Wystąpi Bartosz Jakubczak – uznany polski organista, profesor Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie, ceniony zarówno za kunszt wykonawczy, jak i działalność naukową i pedagogiczną. Artysta regularnie koncertuje w Polsce i za granicą, prezentując zarówno repertuar klasyczny, jak i mniej znane dzieła polskiej muzyki organowej.

To idealna okazja, by rozpocząć sierpień z muzyką na najwyższym poziomie twórczym i wykonawczym! 

 Dofinansowano z budżetu Województwa Podkarpackiego
 Dofinansowano z budżetu Gminy Miasto Rzeszów

 

 

Całe moje życie kręci się wokół skrzypiec

       Zapraszam na spotkanie z wybitną polską skrzypaczką, zwyciężczynią XIII Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu w 2006 roku. Artystka jest laureatką Paszportu Polityki, czterech Fryderyków oraz nagrody London Music Masters, prymariuszką renomowanego kwartetu smyczkowego Karol Szymanowski Quartet.          Występowała m. in. z: Krystianem Zimermanem, Anne-Sophie Mutter, Marthą Argerich, Maximem Vengerovem oraz współpracowała w dyrygentami takimi jak: Seiji Ozawa, sir Neville Marriner czy Andrey Boreyko. Nagrywa dla wytwórni płytowych takich jak Deutsche Grammophon, Sony czy Decca. Aktualnie gra na skrzypcach Nicolo Gagliano z 1755 roku. Agata Szymczewska jest profesorem Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie, prowadzi kursy muzyczne w Polsce i za granicą.
        Rozmowa została zarejestrowana w Łańcucie 24 lipca 2025 roku.

Ciekawa jestem jak długo jest Pani pedagogiem Międzynarodowych Kursów Muzycznych w Łańcucie?

        Wczoraj sprawdzałam dokładnie. Po raz trzynasty prowadzę na Kursach klasę skrzypiec, ale szczęśliwie wszystko udała się zrealizować.
W 1997 roku, czyli 28 lat temu byłam po raz pierwszy w lipcu w Łańcucie i już nie pamiętam dokładnie, ale rok, a może dwa później przyjechałam jeszcze raz jako uczestniczka. Byłam wtedy byłam uczennicą Szkoły Muzycznej w Koszalinie.

Kto w tym roku doskonali swoje umiejętności pod Pani kierunkiem. Pytam, bo wspominam ciągle koncert, w którym zaprosiła Pani na estradę do wspólnej gry, uczestników ze swojej, a wśród nich małą dziewczynkę o imieniu Zosia, która poradziła sobie wyśmienicie z niełatwym utworem. Element edukacyjny takich koncertów jest nie do przecenienia.

        Mam w swojej klasie osoby na różnym etapie edukacji muzycznej, a wśród nich jest kilka bardzo utalentowanych. Są uczniowie szkół muzycznych I i II stopnia, ale mam również studentów z całej Polski. Większość uczestników jest w wieku 15 – 17 lat, ale są także młodsi i wszyscy pracujemy wytrwale.
       Wiem, który koncert Pani wspomniała. Ja także doskonale go pamiętam. Wystąpiły ze mną wtedy chyba trzy wyróżniające się umiejętnościami bardzo młode, ale niezbyt wysokie osoby. Ja też nie jestem wysoka i wyglądaliśmy wszyscy jak dzieci na scenie.
Łańcuckie Kursy mają wspaniałą tradycję, a otaczający Szkołę Muzyczną i Zamek przepiękny park sprzyja pracy. Przyjeżdżamy tutaj po to, żeby oddać siebie i kawałek swojego serca tym młodym osobom.

Czy łańcuckie kursy różnią się od innych, które Pani prowadzi?

        Sama koncepcja spotkania młodych osób z pedagogiem, swoim mentorem, czy swoim własnym nauczycielem w wielu miejscach na świecie się pokrywa. Łańcut wyróżnia przepiękny park, znajdujący się w jego sercu zamek, ogromne tradycje tego Kursu i przepiękna historia wielu wybitnych osobowości artystycznych, które tutaj przyjeżdżały.
Jest tu także duża kadra pedagogów i każdy uczestnik ma ogromny wybór.

MKM Łańcut 2025 Klasa Agaty Szymczewskiej II turnus fot. lykografia.pl 800Klasa prof. Agaty Szymczewskiej na 51. Międzynarodowych Kursach Muzycznych im.  Zenona Brzewskiego w Łańcucie, fot. lykografia.pl

Ważnym nurtem, a może nawet coraz ważniejszym, w Pani działalności jest pedagogika.

        Już 15 lat pracuję jako pedagog i nie ukrywam, że sprawia mi to ogromną przyjemność, ale jest to też ogromna odpowiedzialność i niesamowicie duży wysiłek energetyczny. Jest to także ogromny wkład w rozwój młodego polskiego społeczeństwa.
         Nie chcę aby zabrzmiało to górnolotnie, że jest to także obowiązek obywatelski, ale trochę tak. Na szczęście edukacja – w tym również muzyczna, jest powszechnie dostępna. Mamy mnóstwo szkół muzycznych I i II stopnia oraz ogólnokształcących w całym kraju. Dostęp do tych szkól jest bezpłatny i powszechny. Ponieważ mam już sporo doświadczenia, łatwiej się poruszam w świecie muzycznym i czuję, że bardzo chciałabym to przekazać to młodszemu pokoleniu. Robię to z ogromną pasją, z ogromnym poświęceniem, ale też z sukcesami, które są bardzo miłym dodatkiem i pozytywnym akcentem trudnej, żmudnej codzienności.
         Nie ukrywajmy, że praca pedagogiczna do najbardziej spektakularnych i kolorowych nie należy. To jest ciężka codzienna praca wymagająca ogromnej cierpliwości, dużego poświęcenia i przede wszystkim chęci, bo jak ktoś nie chce tego robić, to nie da się go namówić na siłę.
          Mam nadzieję, że wiedza, którą przekazuję młodym pokoleniom, za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat oni będą ją dalej przekazywać.

Prowadzi, Pani także ożywioną działalność koncertową jako solistka i kameralistka, a działający Karol Szymanowski Quartet w składzie: Agata Szymczewska- I skrzypce, Robert Kowalski – II skrzypce, Volodia Mykytka – altówka i Karol Marianowski – wiolonczela jest gorąco występuje z ogromnym powodzeniem na całym świecie.

        To prawda, z ogromną przyjemnością występuję z orkiestrami jako solistka, często gram recitale z bratem Wojciechem Szymczewskim, występuję z moim Kwartetem im. Karola Szymanowskiego, oraz w różnych innych składach kameralnych. Jestem otwarta na różne formy muzykowania na scenie.

W rodzinie Szymczewskich muzyków nie brakuje.

        Tak, bo żona Wojtka też jest pianistką, rodzice są pianistami, a siostra jest skrzypaczką, ale teraz już pracuje w innym zawodzie. Ktoś, kto jeździ po Polsce i bywa na koncertach to przekonał się, że to nazwisko często się powtarza.

Dla każdego muzyka bardzo ważny jest dobry instrument. Aktualnie gra Pani na skrzypcach Nicolo Gagliano z 1755 roku. Jest to z pewnością wymarzony instrument.

        Jest wymarzony jeżeli chodzi o walory brzmieniowe i jego historię. To są skrzypce, które należą do Anne-Sophie Mutter. Gram na nich ponad dziesięć lat z wielką radością i jestem wdzięczna za każdy dzień, kiedy mogę z nimi obcować.

Oprócz utworów kompozytorów minionych wykonuje Pani często dzieła skomponowane już w XXI wieku.

         Utwory kompozytorów znanych i lubianych m.in.: Mozarta, Beethovena, Wieniawskiego czy Szymanowskiego gram bardzo często, ale jest także ogromna ilość bardzo interesującej muzyki współczesnej. Może tylko nazwa niepotrzebnie kojarzy się z utworami awangardowymi, niedostępnymi dla szerokiej publiczności, przeznaczonymi dla wybranego i wyrobionego słuchacza, bo to nieprawda. Przekonałam się wielokrotnie, że ta muzyka najnowsza stanowi najciekawszy element koncertu, wzbudza najwięcej emocji i jest entuzjastycznie przyjmowana przez publiczność.
         Podobnie określenie muzyka poważna często kojarzy się często ze smutnymi ludźmi, którzy nie mają za grosz poczucia humoru, co nie ma pokrycia w rzeczywistości. Wolę nazwę muzyka klasyczna.

Agata Szymczewska skrzypce Sebastian Nawrocki fortepian 1 MDK Łańcut 2022r. fot. lykografia.pl 800Agata Szymczewska - skrzypce, Sebastian Nawrocki - fortepian, Międzynarodowe Kursy Muzyczne im. Zenona Brzewskiego w Łańcucie w 2022 roku, recital w MDK w Łańcucie, fot. lykografia.pl

Niedawno w Internecie trafiłam na ciekawą rozmowę z Panią na temat koncertów skrzypcowych Henryka Wieniawskiego.

         To jest podcast Polskiego Wydawnictwa Muzycznego, które od dłuższego czasu realizuje serię bardzo ciekawych rozmów o utworach i kompozytorach. Zapraszane są osoby, które są bardzo blisko związane z daną tematyką. Ten odcinek został nagrany już ponad rok temu i dopiero teraz został opublikowany.
         Henryk Wieniawski jest mi bliski od dzieciństwa, a z biegiem lat mam coraz większy sentyment do jego twórczości. Są to bardzo piękne i emocjonalne utwory, a jego dwa koncerty skrzypcowe są po dzień dzisiejszy kanonem literatury skrzypcowej na świecie.

Wielu uczniów klasy skrzypiec szkół muzycznych II stopnia marzy o graniu koncertów Wieniawskiego.

         Te koncerty są coraz częściej grywane przez uczniów szkół I stopnia. Skala talentów w naszym kraju jest, z mojej perspektywy, nieprawdopodobna i już nawet 12-latkowie dobrze sobie z tymi koncertami radzą.

Jest Pani także prezesem Towarzystwa Muzycznego im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu, które m.in. jest organizatorem słynnych konkursów skrzypcowych.

         Zostałam wybrana dwa lata temu, bo w czerwcu 2023 roku. Towarzystwo jest organizatorem wszystkich edycji Międzynarodowych Konkursów Skrzypcowych im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu, ale nie tylko bo odbywa się także Międzynarodowy Konkurs Lutniczy im. Henryka Wieniawskiego, konkursy ogólnopolskie, festiwale, koncerty, prowadzimy wydawnictwo, archiwa… Sporo pracy, która jest dla mnie wielkim wyzwaniem, ale także dużą przyjemnością.

Na początku wakacji rozmawiałam z młodą pianistką, która ukończyła niedawno studia i rozpoczęła pracę pedagogiczną, a także występuje z koncertami. Zapytałam jak długo można odpoczywać od fortepianu, aby nie stracić formy i usłyszałam odpowiedź, że od fortepianu się nie odpoczywa. Ciekawa jestem czy Pani planuje wakacje?

        To bardzo indywidualna sprawa. Ja mam zupełnie inne podejście. Jestem ogromnym fanem przerw od grania, które mnie bardzo regenerują. Potrafię w tym czasie nawet nie dotykać instrumentu i nie odczuwam dużego fizycznego braku, tym niemniej mentalnie się zgadzam. Od skrzypiec też się nie odpoczywa.
       Nie wyobrażam sobie, aby na kilka miesięcy wymazać z pamięci wszystko co do tej pory w życiu robiłam, bo całe moje życie kręci się wokół skrzypiec. Jeżeli się jest skrzypkiem, skrzypaczką, to do ostatniego dnia swojego życia.

Musimy niestety kończyć tę rozmowę, bo za minutę rozpoczyna Pani zajęcia. Bardzo dziękuję i myślę, że będzie okazja do spotkania za rok.

         Mam taką nadzieją. Również bardzo dziękuję za rozmowę.

Zofia Stopińska

Subskrybuj to źródło RSS