Zofia Stopińska

Zofia Stopińska

email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Grać lepiej od siebie samego z wczoraj

Zapraszam Państwa na spotkanie z maestro Krzysztofem Jakowiczem, jednym z najwybitniejszych skrzypków naszych czasów.  Jego występy zawsze są gorąco oklaskiwane przez publiczność i wysoko oceniane przez znawców muzyki. Artysta cieszy się ogromnym szacunkiem licznego grona przyjaciół i  melomanów, którzy cenią go także za erudycję i kulturę osobistą.

Rozmawiamy 22 maja 2022 roku wieczorem w Łańcucie przed recitalem, który Maestro wykona z pianistą Robertem Morawskim w ramach 65. Muzycznego Festiwalu w Łańcucie. Wiele razy występował Pan w Łańcucie na zaproszenie Filharmonii Podkarpackiej . Pamięta Pan swój pierwszy koncert w ramach festiwalu?

      Nie pamiętam, ale zdaje się , że był to koncert z zespołem kameralnym Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego  „Con Moto ma Cantabile” i graliśmy wtedy miedzy innymi koncert Vivaldiego.Grałem tu wielokrotnie i zawsze było to dla mnie ważne wydarzenie, bo to jest wyjątkowe miejsce. Dobrze pamiętam jak przed  laty występowałem w sali balowej z: Orkiestrą Leopoldinum, Danielem Olbrychskim , synem Jakubem, Waldkiem Malickim i kilka razy z panem Robertem Morawskim, prezentowałem także skrzypce wykonane przez polskich lutników.

Z tym miejscem wiążę się wiele artystycznych wzruszeń. Nie wszyscy zwracają uwagę na piękno zamku i otoczenia. Przechodzimy przez granicę nad fosą i następuje rodzaj  katharsis. Wchodzimy do pięknego pałacu i udajemy się do przepięknej sali balowej, a  dzięki temu „oczyszczeniu się” po drodze, łatwiej pozbyć się wszystkich problemów i słuchać muzyki mistrzów. Najczęściej grywałem tu utwory wielkich kompozytorów: Vivaldiego, Bacha, Mozarta, Wieniawskiego, Szymanowskiego… Naszym, artystów zadaniem jest wprowadzić Państwa w odpowiedni nastrój do przeżywania muzyki pisanej przez geniuszy.

Ja natomiast dobrze pamiętam Pana recital złożony z utworów Johanna Sebastiana Bacha, który był prologiem do 50. Muzycznego Festiwalu w Łańcucie. Ogromne wnętrze świątyni znakomicie wypełnił Pan szlachetnymi dźwiękami jednego niewielkiego instrumentu. Publiczność była zachwycona.

         Świątynia jest miejscem szczególnym. Sacrum i dzieła sztuki dopełnia muzyka Bacha, która we wnętrzach kościelnych, w akustyce z dużym pogłosem brzmi szczególnie. Często gram na letnich festiwalach w kościołach. Dla mnie po tych koncertach największym sukcesem jest kiedy ludzie podchodzą i mówią, że dotąd byli przekonani, iż w kościołach odbywają się jedynie koncerty organowe, a przekonali się, jak pięknie brzmią także skrzypce, niewielki instrument mający zaledwie cztery struny. Najczęściej gram utwory Bacha, jednego z geniuszy, który przekazuje nam w swoich dziełach fascynacje harmonijnego układania dźwięków. Jak mawia ks. prof. Michał Heller, wybitny polski duchowny katolicki, kosmolog, filozof i teolog, „…muzyka Bacha wpisuje się w matematyczną budowę wszechświata”.

Kilka razy Maestro utrwalił Sonaty  i partity na skrzypce solo Bacha.

        Kiedyś nagrałem je wszystkie dla Polskiego Radia, a potem nagrałem je jeszcze dwukrotnie, z tym, że trzeciego nagrania nie opublikowałem. Moje spojrzenie na Bacha ciągle się zmienia i gdyby mi starczyło życia nagrałbym je jeszcze raz, dlatego, że teraz jeszcze głębiej docieram do sedna tej muzyki, do polifonii, która na skrzypcach jest dosyć trudna do pokazania za pomocą czterech strun, czterech palców i smyczka. Pianiści i klawesyniści mają o wiele łatwiej. Te trudności gry na skrzypcach są bardzo pasjonujące i fascynujące,. Chociaż gram już kilkadziesiąt lat  na skrzypcach, ciągle mam  ochotę i zapał , żeby odkrywać coraz to nowe przestrzenie w tej muzyce, która jest jakby kosmosem w zapisie nutowym Bacha.

Gra Pan na skrzypcach już ponad 75 lat.  Kiedyś w wywiadzie radiowym emitowanym w Programie II Polskiego Radia, mówiąc o swojej pracy na formą artystyczną i codziennym ćwiczeniem, stwierdził Pan,  …codziennie staram się grać lepiej od siebie samego z wczoraj”.

      To prawda, że gram na skrzypcach już ponad siedem dekad. Swojego creda nie zmieniam. Ono jest szalenie ważne. Codziennie trzeba się trzeba starać być lepszym muzykiem. Pamiętam swoje wczesne lata, kiedy się uczyłem we Wrocławiu i mojemu profesorowi, pewien człowiek, który był kierownikiem sekcji smyczkowej w całym Wrocławiu, zabronił zadawać mi kaprysów Paganiniego. Powiedział stanowczo: „Panie profesorze, dopiero w wyższej szkole mogą grać te kaprysy.” Teraz już małe dzieci grają kaprysy Paganiniego w wielką łatwością. Powiedział to chyba z zazdrości, kiedy zauważył, że jestem zdolny.

Dlatego grałem kaprysy Paganiniego dopiero na studiach. Podczas recitalu dyplomowego wykonałem 6 kaprysów i do dzisiaj je ćwiczę, chociaż nie gram ich na estradzie, w pewnym sensie dzięki temu człowiekowi, który zabronił mi je grać. Ciągle odkrywam nowe sposoby grania i ćwiczenia. Jako człowiek, który ma już ponad 80 lat, nie mając już tak sprawnych jak w młodości mięśni i ścięgien, muszę znajdować nowe sposoby, żeby rzeczywiście być lepszym dzisiaj niż wczoraj.

Czy publiczność ma wpływ na wykonanie?

        Oczywiście, odbieram energię płynącą od publiczności. Warunek jest jeden, koncert, który gram w mojej świadomości jest najważniejszy w moim życiu. Niezależnie od tego czy gram w Łańcucie, Paryżu, Zalesiu Górnym  czy Warszawie. Koncert, który gram dzisiaj jest najważniejszy i publiczność, która wypełnia salę, przede wszystkim ci, którzy przyszli po raz pierwszy dzisiaj na koncert są najważniejsi.

       Dostaję od nich zwrotną, dobrą energię. To jest bardzo ważne, bo jak wszyscy wiemy, ostatnio wokół nas krąży bardzo dużo złej energii. Bardzo boleśnie odczuwają to osoby starsze, w moim wieku. Urodziłem się 30 września 1939 roku i bardzo boleśnie odczuwam toczące się wojny niosące śmierć i nieszczęścia, gromadzenie broni zamiast instrumentów, pomocy naukowych i wszystkiego, co pomaga ludziom rozwijać swoją wrażliwość. To jest dosyć bolesne dla człowieka, którego treścią życie jest dzielenie się swoimi umiejętnościami, swoją wizją muzyki.

W Pana życiu artystycznym prawie równoważyły się koncerty solowe i kameralne.

         Można tak powiedzieć. Był okres, kiedy grałem sporo muzyki kameralnej, zwłaszcza wtedy, kiedy zaproszono mnie do Kwintetu Warszawskiego z Władysławem Szpilmanem przy fortepianie. Najpierw pierwszym skrzypkiem był Bronisław Gimpel, a później ja przejąłem funkcję I skrzypka. Objechaliśmy wtedy pół świata, chociaż grałem w tym zespole dosyć krótko, ale w owym czasie to był jeden z najlepszych zespołów kameralnych na świecie.Twórcami zespołu byli Władysław Szpilman i Bronisław Gimpel,  skład zespołu się zmieniał, a grali w nim tak znakomici muzycy jak m.in.: Tadeusz Wroński, zmarły niedawno Stefan Kamasa, Aleksander Ciechański, Andrzej Orkisz.

         Oprócz tego grałem w innych kameralnych składach, ale zawsze chciałem być solistą.

Od 1966 roku jest Pan związany z Uniwersytetem Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie. Od 2016 roku jest Pan Profesorem honorowym, a w 2025 roku otrzymał Pan najwyższy akademicki tytuł honorowy nadawany przez uczelnie osobom szczególnie zasłużonym dla nauki i kultury – doktorat honoris causa.

       To jest nadzwyczaj miłe i sympatyczne. Jestem zachwycony tym faktem, ale nie do końca jestem przekonany, że to mnie się należy. Wciąż mam w stosunku do siebie wielkie wymagania

       Zrezygnowałem z uczenia w wieku 70 lat. Mogłem jeszcze nadal uczyć, ale poszedłem do rektora we wrześniu, tuż przed 70 urodzinami, w trakcie przygotowań  moich studentów do organizowanego przez uczelnię Międzynarodowego Konkursu im. Tadeusza Wrońskiego na Skrzypce Solo. Byłem bardzo zmęczony, bo okazało się, że moi studenci, którzy mieli w tym konkursie uczestniczyć, za mało ćwiczyli w czasie wakacji i codziennie miałem z nimi lekcje. Miałem nadzieję, że pan rektor poprosi mnie o kontynuowanie pracy na etacie , ale ze zdziwieniem usłyszałem: „Idzie pan na emeryturę. Ma pan jeszcze na pierwszym i na drugim roku dwie osoby, proszę je doprowadzić do dyplomu.”

Nie byłem przygotowany na taką decyzję,, ale uniosłem się honorem i  postanowiłem zostać emerytem. Przez to straciłem 15 najlepszych lat swojego życia na uczenie. Mój potencjał jako pedagoga nie został wykorzystany.

Słyszałam, że przyjmował Pan do swojej klasy zarówno bardzo utalentowaną młodzież oraz osoby może mniej zdolne, ale przede wszystkim pracowite.   

        Jest wielu pedagogów, którzy zabiegają o zdolnych uczniów i dzięki nim budują swoje nazwisko. Nigdy nie wybierałem sobie uczniów, podobnie jak prof. Tadeusz Wroński i Josef Gingold.  Uczyliśmy wszystkich, którzy się do nas zgłaszali, ale mimo to mogę powiedzieć z satysfakcją i radością, że udało mi się  wychować skrzypka, który gra lepiej niż ja. Jest to mój syn Jakub. 

Wielu moich wychowanków z powodzeniem działa za granicą, są cenieni i pełnią ważne funkcje. Moim wychowankiem był nieżyjący już wspaniały skrzypek i pedagog Jan Stanienda. Profesor Rakowski uczył w Londynie i Manchesterze, był też liderem Polskiej Orkiestry Kameralnej, Magda Suchecka jest profesorem w Bostonie, Paweł Zalejski i Bartosz Zachłod  - skrzypkowie Apollon Musagete Quartett  to także moi wychowankowie, Zosia Kuberska  jest koncertmistrzem Orkiestry Sinfonica do Porto Casa da Musica. Christian Danowicz  jest liderem Orkiestry Leopoldinum, Marcin Markowicz jest założycielem i skrzypkiem  Lutosławski Quartet i koncertmistrzem Orkiestry Polskiego Radia w Warszawie. Studiowali w mojej klasie także skrzypkowie pochodzący z Rzeszowa, a wśród nich Violetta Ząbek, koncertmistrz Orkiestry Symfonicznej Castilla y León w Valladolid i Piotr Szabat, który jest pierwszym skrzypkiem w Stuttgarter Kammerorchester. Mógłbym  wymienić jeszcze sporo osób, a większość z nich żyje i działa niestety za granicą.

Mnóstwo Japończyków przewinęło się przez moje ręce, bo dosyć długo byłem gościnnym profesorem w Soai University w Osace i tam miałem kilkudziesięciu studentów. Miałem też propozycję dłuższego  kontraktu w Tokio, tak samo Bronisław Gimpel po wyjeździe do Stanów Zjednoczonych chciał, żebym był jego asystentem.

Można śmiało powiedzieć, że nadal Pan uczy, bo jest Pan często zapraszany do prowadzenia różnych kursów, a niedawno został Pan zaproszony do prowadzenia zajęć w UMFC.

       Spotkanie odbyło się z inicjatywy JM rektora Tomasza Strahla i wzbudziło olbrzymie zainteresowanie wśród studentów. Otrzymałem sporo pozytywnych, sympatycznych odzewów, że się podobało nadzwyczajnie i jest bardzo potrzebne. To jest znakomity pomysł, żeby ludzie, którzy mają doświadczenie spotykali się z młodzieżą i dzielili się swoją wiedzą. Dla mnie to było wielkie przeżycie, bo spotkanie odbyło się w tej samej klasie, w której uczyłem przez kilkadziesiąt lat. Odezwało się kilku moich wychowanków, którzy podzielili się swoimi wspomnieniami.

Trzeba podkreślić, że spotkanie studenta z nauczycielem musi zawsze być przeżyciem inspirującym i radosnym.  Radość ze spotkania z muzyką, ze sztuką powinna pozostać w tych ludziach na całe życie. Nawet jeśli nie będą grali, żeby słuchali muzyki, żeby byli wrażliwi na inne rodzaje sztuki.Słyszałem, że w jakiejś szkole muzycznej dziecko wyszło z egzaminu dyplomowego, skrzypce w futerale włożyło do kosza i wyszło ze szkoły. To jest dramatyczna sytuacja dla tego dziecka, dla szkoły i dla rodziców, którzy wiele wysiłku wkładają, żeby dziecko miało kontakt ze sztuką.

Mam także kontakty z małymi dziećmi. Prosto z Łańcuta jadę do miejscowości Świątniki Górne, gdzie jest Szkoła Muzyczna I stopnia. Spotkam się tam z dziećmi i może nawet oprócz zajęć będziemy wspólnie grać w duetach. Bardzo ważne jest byśmy uświadomili dzieciom, ich rodzicom, że ich obecność oraz zaangażowanie jest zauważalne i ogromnie potrzebne dla społeczeństwa. To da im impuls, żeby jeszcze bardziej  przykładać się do tego co robią i odkrywać wrażliwość. Nawet jeśli nie zostaną muzykami, z pewnością będą dobrymi ludźmi. To jest także głównym celem pedagogiki muzycznej.

Dlatego pojadę do Świątnik Górnych pod Kraków i będę pracował z dziećmi najlepiej jak potrafię.

Na półce z płytami mam sporo albumów z nagraniami Maestro Krzysztofa Jakowicza. Z nowych płyt wydanych nakładem Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina  mam album Krzysztof Jakowicz : Live w UMFC – Krzysztof Jakowicz, Jakub Jakowicz, Tomasz Strahl, który nagrodzony został Fryderykiem w kategorii Album Roku Muzyka Kameralna

       Są to dwie płyty. Z  moim synem gram duety na rozpoczęcie Konkursu im. Wrońskiego przed laty i z panem prof. dr hab. Tomaszem Strahlem gramy utwory Kodály’a. Nie są to może idealnie spreparowana nagrania, ale mają one w sobie ważny walor autentyczności, mają żywość. Natomiast w zeszłym roku otrzymaliśmy z panem Robertem Morawskim,  profesorem UMFC, Fryderyka także w kategorii duety, Są na tej płycie utwory Paderewskiego, Wieniawskiego i Lutosławskiego. Parę lat temu otrzymałem także Fryderyka za całokształt. Te nagrody są dla mnie wyzwaniem, żeby dalej działać. Niekoniecznie zdobywać Fryderyki, ale ciągle nagrywać.

Mam także dobre, moim zdaniem najlepsze nagrania, które ma wydać Polskie Radio. Są to także nagrania live z mieszkającą od lat w Szwajcarii pianistką Joanną Bocheńską, zarejestrowane podczas koncertu w Filharmonii Narodowej. Nagrałem też dużo utworów polskich kompozytorów. Między innymi nam (Krzysztof i Jakub) dedykowane utwory Sławomira Czarnieckiego: Concerto liliowe na dwoje skrzypiec i Concerto Hombark, III Koncert skrzypcowy Grażyny Bacewicz, bardzo rzadko wykonywany Koncert skrzypcowy Moszkowskiego, Koncert skrzypcowy \Meyera, są także obydwa koncerty Szymanowskiego, a oprócz tego Karłowicz i  Wieniawski oraz Łańcuch i Partita Lutosławskiego…

Jest tego sporo i może szkoda, że na razie nie są planowane wydania ich. Nie interesują mnie nagrody, ale to, żeby dzielić się tym z ludźmi. To jest dla mnie najważniejsze.

Miał i ma Pan szczęście w życiu.  Spotkał Pan na swojej drodze wielu wybitnych artystów. Z pewnością bardzo ważnymi autorytetami byli dla Pana mistrzowie Tadeusz Wroński i Witold Lutosławski.

To prawda. W dołączonej do płyty, która nagrałem z Robertem Morawskim książeczce jest cały list od Witolda Lutosławskiego, w którym napisał do mnie o Sonacie Debussy’ego w moim wykonaniu, która bardzo mu się podobała. Była potem wymiana korespondencji.  Ja napisałem list, jak zachwyciłem się jego Koncertem wiolonczelowym, że myślę iż marzeniem każdego skrzypka jest żeby napisał coś na skrzypce. Wkrótce otrzymałem list, w którym Lutosławski napisał, że na razie nie ma pomysłu, ale jak będzie miał, to go zrealizuje.

Niedługo skomponował Łańcuch i Partitę, które ja prawykonywałem w Polsce. Później miałem także zaszczyt grać je podczas ”Warszawskiej Jesieni”, a także   z Filharmonią Izraelską, w Niemczech i Hiszpanii. Miało to ogromny wpływ na moją działalność koncertową.

Wpływ na moją grę i rozwój mieli też nauczyciele. Profesor Tadeusz Wroński był także moim przewodnikiem duchowym. Stawiał  swoim studentom horoskopy i mnie powiedział „…będziesz Krzysiu długo żył i dopiero po sześćdziesiątce będziesz grał tak jak sobie wyobrażasz.” Próbuję pomagać temu horoskopowi.

Drugim ojcem duchowym był dla mnie Josef Gingold. Niedawno dowiedziałem się od Mietka Szlezera, że Gingold uważał mnie za najzdolniejszego człowieka w swojej klasie. To także jest zobowiązujące. Nie chwalę się tym, tylko steram się udowodnić, że może było w tym stwierdzeniu  coś \słusznego. 

Tak samo w dzieciństwie uczył mnie profesor Bindes, który przyjechał ze Związku Radzieckiego. Jak wspominał mój tato, nasze lekcje były spektaklami. Profesor tańczył, śpiewał, a ja razem z nim. Był wspaniałym człowiekiem, którego uwielbiałem. W 1957 roku okazało się, że musi wyjechać do Izraela. Byłem bardzo zdziwiony, że zostawia mnie na roku dyplomowym, nie rozumiałem dlaczego nie może jeszcze rok poczekać.

Przez ten rok uczyłem się u profesora Grobelnego koncertmistrza Filharmonii Wrocławskiej, który pochodził z Rzeszowszczyzny.. Był także nadzwyczajnym człowiekiem. Bardzo dobrze przygotował mnie do dyplomu. Pamiętam, że grałem wtedy Koncert Mendelssohna. Opieką otaczał mnie też ojciec Marka Pijarowskiego – profesor Wiktor Spodenkiewicz, który był wicedyrektorem szkoły do spraw muzycznych i także uczył gry na skrzypcach. Także on skontaktował mnie z prof. Wrońskim, a w czasie studiów bardzo  interesował się moimi postępami.

W moim doktoracie honoris causa jednym z recenzentów był Marek Pijarowski, który wspomniał w swym referacie, że ojciec często mówił: „Jakowicz… Tak, to będzie skrzypek światowego formatu”.

Chcę także powiedzieć, że pod  batutą Marka Pijarowskiego grałem najczęściej poza Jurkiem Maksymiukiem.  Z pewnością wykonaliśmy wspólnie w sumie ponad 100  koncertów: we Wrocławiu, kiedy był dyrektorem oraz podczas tournée z Filharmonią Wrocławską m.in. po Włoszech i Hiszpanii. Miałem przyjemność być solistą podczas licznych tournée innych polskich orkiestr – z Filharmonią Narodową, Polską Orkiestrą Kameralną, Sinfonią Varsovią, NOSPR,  Filharmonią Łódzką, Śląską, Krakowską, Bydgoską, Gdańską, Orkiestrą „Amadeus” …

Spotykam na swojej drodze zawodowej wspaniałych kolegów.

Ma Pan piękne życie. Od najmłodszych lat otacza Pana muzyka.

       Tak, to jest piękne. Dzisiaj zmusiła mnie pani do wspomnień. Taka rozmowa się nigdy nie powtórzy. Ja generalnie żyję teraźniejszością. Jestem zafascynowany czeską literaturą, zwłaszcza  Bohumilem Hrabalem i innymi mądrymi Czechami, którzy umieją żyć teraz, bo nasze życie trwa w tym momencie. Taka sytuacja jak teraz nigdy się nie powtórzy. Jak się spotkamy za jakiś czas będzie zupełnie inaczej. Ostatnio zorientowałem się, że jestem w dosyć poważnym wieku, a ciągle zachowuję się niepoważnie. Być może wynika to  z tego, że szczęśliwi nie liczą lat.

Pewnie również dlatego, że ma Pan wspaniałą rodzinę i wszyscy najbliżsi są muzykami. Od wielu lat gra Pan razem z synem Jakubem, a ostatnio także często z wnukiem.

       Wcześniej tworzyliśmy kwartet skrzypcowy z moją żoną, córką i synem. Moja córka uczy w prywatnej szkole muzycznej dzieci, które niekoniecznie będą muzykami. Najważniejsze jest to, że przychodzą bardzo chętnie, a po ukończeniu szkoły często przychodzą po rady. Mało tego, córka ma w sobie tak dużo entuzjazmu, że czasem nawet rodzice proszą ją także o lekcje. To jest niesłychany dar zjednywania sobie ludzi i traktuje ich z największą powagą . Uważam, że to jest wielki sukces naszej córki.

Żona też jest bardzo skromną osobą, a wybitną skrzypaczką. Kiedyś grała w Trio Warszawskim  z pianistką Krysią Borucińską i wiolonczelistką Basią Marcinkowską, a także świetnie uczyła. Ciągle ją wspominają studenci i wielu utrzymuje z nią kontakt, okazując w ten sposób swoją wdzięczność.

Kolejna generacja to Córka Ewa, o której już wspomniałem. Jej mąż, Hadrian Filip Tabęcki jest wybitnym aranżerem, pianistą i kompozytorem, W zeszłym roku razem z panią Kasią Żak otrzymali na festiwalu w Opolu nagrodę za piosenkę, a poza tym często występuje z czołowymi gwiazdami. Czasami jestem przez niego zapraszany do udziału w koncertach – gramy tanga i muzykę filmową.

Mają trójkę dzieci. Jeremi Tabęcki – klarnecista był muzykiem roku. Marta grała na flecie, obecnie kończy szkołę teatralną  i bierze udział w przedstawieniu Don Giovanni, które dostało bardzo ciekawe recenzje. Teraz została ponownie zaangażowana i wystąpi z czołowymi aktorami w spektaklu Damy i huzary. Trzeci mój wnuk Janek Tabęcki studiuje w Londynie, niedługo skończy fortepian, a teraz zajmuje się muzyką elektroniczną i od czasu do czasu gramy razem. Jest idealnym partnerem i rozumiemy się doskonale,

Ze strony Kuby jest córeczka Julka, która ostatnio zaczęła się zajmować muzyką Ma już za sobą debiut w Teatrze „Buffo”, była jedną z aktorek z spektaklu Piotruś Pan, a obecnie interesuje się piosenką. Byłem na paru jej popisach i przekonałem się, że śpiewa nadzwyczajnie.

Najmłodszy jest Zygmuś. Nie uczy się muzyki, ale ma idealny słuch i teraz zajmuje się  tzw. baetboxem, i być może zrobi największą karierę z nas wszystkich, chodzi na zajęcia  i śpiewa fenomenalnie. Ciekaw jestem jak mu się powiedzie w życiu, ale potencjał ma olbrzymi.

Jestem szczęśliwym człowiekiem, a jednocześnie mam wokół siebie dobrych ludzi; empatycznych, chcących pomagać innym.

Bardzo interesujący, różnorodny i zarazem trudny będzie program jutrzejszego koncertu.

       O to nam chodzi. Chcemy pokazać muzykę Mozarta, Schuberta, oraz dwóch genialnych skrzypków i kompozytorów: Kreislera oraz Sarasatego. Mam nadzieję, że bez bisów się nie obejdzie. Bardzo się cieszę na to spotkanie z publicznością. To będzie znowu najważniejszy koncert w moim życiu.

Dziękuję bardzo za rozmowę. Z niecierpliwością czekam na  jutrzejszy koncert,

      Ja również bardzo dziękuję za spotkanie.

 

Dla tych, którzy nie byli 23 maja 2026 roku w Sali balowej Muzeum Zamku w Łańcucie krótka insformacja. Koncert w wykonaniu maestro Krzyszytofa Jakowicza i pianisty Roberta Morawskiego był rewelacyjny, zakończył się długimi owacjami na stojąco na stojąco, bo mistrzowskie kreacje poruszały, wzruszały i zachwycały. Artyści obdarowali publiczność przepięknymi utworami Fryderyka Chopina. Sergiusza Rachmaninowa i Astora Piazzolli w opracowaniu na skrzypce I fortepian. Długo, a może nawet do końca życia będę pod wrażeniem mistrzowskich kreacji. To był wspaniały wieczór.

                                                                                                                                                                                                                                                                   Zofia Stopińska

Filharmonia Podkarpacka zaprasza - Mozart

Koncert symfoniczny

AB 19 czerwca 2026 r., piątek, godz. 19:00
SALA KONCERTOWA FILHARMONII PODKARPACKIEJ

ORKIESTRA SYMFONICZNA FILHARMONII PODKARPACKIEJ 
STEPHEN ELLERY– dyrygent
KRZYSZTOF GRZYBOWSKI – klarnet

W programie W. A. Mozart:
-Uwertura do opery „Don Giovanni”
-Koncert klarnetowy A-dur KV 622
-Symfonia C-dur „Jowiszowa” KV 551

  • Koszt udziału: 60 zł
  • Koszt udziału (ulgowy): 40 zł

Ten niezwykły koncert oddaje hołd Wolfgangowi Amadeuszowi Mozartowi (1756–1791), prezentując trzy jego wybitne kompozycje, z których każda reprezentuje inny gatunek twórczości.
Jako pierwsza zabrzmi Uwertura do opery „Don Giovanni”. Opera należy do niekwestionowanego kanonu dzieł scenicznych i jest chętnie wykonywana na estradach na całym świecie. Została napisana w 1787 roku, bezpośrednio po sukcesie premiery Wesela Figara, w rekordowym czasie zaledwie ośmiu miesięcy.
Warto wspomnieć, iż Uwertura do opery „Don Giovanni” w ogóle nie powstałaby, gdyby prawykonanie dzieła nie zostało przesunięte o parę dni z powodu choroby śpiewaczki. Ten zbieg okoliczności dał kompozytorowi dodatkowy czas na przygotowanie utworu.
Dzięki swoim wyjątkowym walorom artystycznym Uwertura jest często wykonywana jako samodzielny utwór. Wolna część nawiązuje do spotkania Don Giovanniego z posągiem Komandora podczas finałowej wieczerzy w operze, natomiast szybki fragment oddaje komiczny charakter całego utworu.

Koncert klarnetowy A-dur KV 622 Mozarta jest jednym z najpiękniejszych jego dzieł koncertowych. Mozart był pierwszym kompozytorem, który w pełni wykorzystał klarnet jako instrument solowy.
Partia klarnetu wykazuje pełną samodzielność i swobodę zarówno w płynnej kantylenie, jak i w efektownych figurach technicznych. Mozart z niezwykłą biegłością wydobywa i kontrastuje barwy różnych rejestrów instrumentu, ze szczególnym uwzględnieniem rejestru niskiego.
Koncert uważany jest przez wielu muzykologów za fundament nowoczesnego, wirtuozowskiego traktowania klarnetu. Pokazuje mistrzostwo Mozarta w komponowaniu dla instrumentów dętych.

Symfonia C-dur „Jowiszowa” KV 551 stanowi koronę twórczości symfonicznej Mozarta. Skomponowana w 1788 roku, jest ostatnią z „wielkiej trójcy symfonicznej” i zarazem ostatnim dziełem kompozytora w tym gatunku.
W utworze nie odnajdujemy takiego bogactwa uczuciowego wyrazu, jak w słynnej Symfonii g-moll, jednak nazwa „Jowiszowa” przylgnęła do tego dzieła nie bez powodu – „męski”, zdecydowany charakter utworu obecny od pierwszego do ostatniego taktu nadaje ton swego rodzaju „olimpijskiej” wzniosłości. Zachwyt budzą znakomita architektura formalna oraz charakterystyczna dla Mozarta instrumentacja.

Filharmonia 1906.2026 Stephen Ellery fot. FPStephen Ellery - dyrygent, fot. z arch. Filharmonii Podkarpackiej

Stephen Dominic Ellery jest muzykiem mieszkającym w Londynie. Dyrygował on orkiestrami w Europie, Azji i Ameryce Łacińskiej. Po odbyciu nauki pod kierunkiem Jerzego Katlewicza i Marka Stachowskiego w Polsce studiował dyrygenturę u Ilii Musina w Sankt Petersburgu. Stephen Dominic Ellery dorastał grając razem ze swoją matką, m.in. jazz i muzykę funk.

W Polsce Stephen Dominic Ellery dyrygował orkiestrami w Katowicach, Krakowie, Lublinie, Białymstoku, Bytomiu i Kielcach. W Londynie stworzył Operę Polską w Londynie (Polish Opera in London) i dyrygował inscenizacjami, m.in. Hrabiny, Strasznego Dworu, Halki, Jawnuty, Parii, Flisa, a także fragmentami nieukończonej opery Rokiczanka. W tym roku wystawiona będzie Verbum Nobile, Flisa, Widma oraz Sonety krymskie. W Meksyku wystąpił na bis z Tańcami góralskimi Moniuszki, a publiczność nagrodziła go długimi brawami na stojąco. Występował również z polską muzyką na całym świecie. Jego celem jest zachęcanie orkiestr z całego świata do wykonywania polskich utworów. Za swoje zasługi dla muzyki polskiej na całym świecie w 2023 r. otrzymał order od polskiego rządu.

Jest on częstym gościem Filarmonica de la Ciudad de Mexico, wraz z którą wystąpił z premierami kompozycji autorów meksykańskich, jak również arcydziełami muzyki meksykańskiej, takimi jak El Noche de las Mayas autorstwa Revueltasa, a także klasycznymi utworami, skomponowanymi w Europie w tym m.in. z Cudownym Mandarynem Bartoka, Mateuszem Malarzem Hindemitha czy Symfonią nr 2 Skriabina.
W Japonii Stephen Dominic Ellery dyrygował Filharmonią Tokijską, Filharmonią w Osace, orkiestrą symfoniczną Gunma, jak również mniejszymi zespołami, prezentując opery i dając koncerty.

W 2018 r. Stephen Dominic Ellery dyrygował koncertem, który odbył się w londyńskiej Royal Albert Hall dla uczczenia setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej okazji zagrało i zaśpiewało tam też wiele gwiazd polskiej muzyki, jak Lombard, Edyta Górniak, Kuba Badach, Rafał Bartmiński, Aleksandra Kurzak i inni. 5600 osób przyszło na koncert, na którym wystąpił Polski chór składający się z Polaków zamieszkałych w Wielkiej Brytanii i w Gliwicach ze stowarzyszeniem międzynarodowej orkiestry obejmującej muzyków pochodzący, m.in. z Wielkiej Brytanii, Brazylii, Francji, Egiptu, Meksyku i Japonii.

Krzysztof Grzybowski należy do grona najwybitniejszych polskich klarnecistów.
Jako jedyny Polak ukończył studia mistrzowskie u legendy klarnetu Sabine Meyer (Musikhochschule Lübeck). Po studiach mistrzowskich kontynuował studia kameralne pod kierunkiem prof. Wolfganga Meyera oraz prof. Eduarda Brunnera (Hochschule für Musik Karlsruhe). Absolwent UMFC Wydział w Białymstoku w klasie prof. Mirosława Pokrzywińskiego.

Dał się poznać jako znakomity solista i kameralista. Jest regularnie zapraszany na prestiżowe festiwale w całej Europie takie jak np.: „Kissinger Sommer” Bad Kissingen, „Appen classic” Hamburg, „ISA Wien Musikfestival” czy „Max Reger Musiktage” Weiden. Jako solista występował i współpracuje z kilkudziesięcioma orkiestrami w Europie, między innymi: London Gala Orchestra, PKF – Prague Philharmonia, NFM Filharmonia Wrocławska, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach, Orkiestra Polskiego Radia w Warszawie, Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus, Sinfonietta Cracovia, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Lwowskiej, INSO Lviv Symphony Orchestra, Flensburger Bach Ensemble oraz wieloma orkiestrami filharmonicznymi w Polsce.
Mimo swojego młodego wieku występuje z artystami najwyższej światowej klasy. Wśród nich można wymienić chociażby: Sabine Meyer, Igor Levit, Danjulo Ishizaka, Andrei Ioniţă, Pinchas Steinberg, Agnieszka Duczmal, Stefan Asbury, Michał Klauza, Krzesimir Dębski, Stathis Karapanos, Bartłomiej Nizioł.

Jest pomysłodawcą i założycielem zespołu Amadeus Wind Ensemble, utworzonego z myślą o upamiętnieniu 225. rocznicy śmierci Wolfganga Amadeusza Mozarta, w którego skład wchodzą członkowie London Symphony Orchestra, wybitni polscy instrumentaliści, soliści oraz członkowie najlepszych polskich orkiestr. Koncert inaugurujący działalności zespołu odbył się w Teatrze Wielkim Operze Narodowej.
Wziął udział w premierowym nagraniu Concertino na klarnet i orkiestrę Michała Spisaka wykonując partię solową klarnetu z towarzyszeniem Orkiestry Polskiego Radia w Warszawie pod dyrekcją Michała Klauzy, które zostało włączone do prestiżowego wydawnictwa PWM w ramach projektu „100 na 100. Muzyczne Dekady Wolności” wydanego z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Biuro Koncertowe 

Filharmonii Podkarpackiej

im. Artura Malawskiego w Rzeszowie

tel. + 48 17 862 85 07

www.filharmonia.rzeszow.pl

65. Muzyczny Festiwal w Łańcucie - Jonas Kaufmann

11 czerwca 2026r., czwartek, godz. 19:00 
SALA KONCERTOWA FILHARMONII PODKARPACKIEJ

ORKIESTRA SYMFONICZNA FILHARMONII PODKARPACKIEJ
JOCHEN RIEDER – dyrygent
MALIN BYSTRÖM – sopran
JONAS KAUFMANN – tenor

MAREK ZAJĄC – słowo

W programie: największe dzieła G. Verdiego, G. Pucciniego oraz R. Wagnera

Jonas Kaufmann, uznany przez brytyjską gazetę Telegraph największym tenorem świata, zaśpiewał ponad 70 partii w najlepszych teatrach operowych. New York Times napisał o nim, że ma „świetny klarinowy głos, a jego śpiew łączy męskość i czułość”, oraz docenił jego „wyrafinowane umiejętności muzyczne”. Jonas Kaufmann to nie tylko wielki technik głosu, jego występy są również chwalone za dramatyzm: „w każdą rolę inwestuje tak dużo, że sprawia, iż widzowie myślą, że to jego ostatni występ” (Telerama). Jonas Kaufmann, będący jednym z najlepszych współczesnych wykonawców pieśni, jest bardzo cenionym artystą koncertowym. Za swoje występy i nagrania otrzymał liczne wyróżnienia i nagrody, w tym 11 nagród ECHO/OPUS w kategorii muzyki klasycznej, tytuł „wykonawcy roku” przyznany mu przez różne magazyny zajmujące się muzyką klasyczną (np. Opernwelt, Diapason czy Musical America). Jest kawalerem orderu Ordre de l’Art et des Lettres i został odznaczony bawarskim Orderem Maksymiliana. W 2022 r. przyznano mu w Austrii tytuł zasłużonego śpiewaka operowego (niem. Kammersänger), a w 2024 r. otrzymał order Legii Honorowej.

Oprócz występów na całym świecie Jonas Kaufmann jest od 2024 r. dyrektorem odbywającego się w tyrolskiej miejscowości Erl festiwalu. Rok 2025 rozpoczął od występu w nowym wystawieniu „Pajaców” Leoncavallo w wiedeńskiej Staatsoper, po czym udał się na tournée po Azji, a następnie na tournée z Dianą Damrau i Helmutem Deutschem (pieśni Mahlera i Straussa). Ponadto wystąpił w roli tytułowej w „Parsifalu” na festiwalu w Erl oraz w nowej produkcji „Pajaców” w Bawarskiej Operze Państwowej.

Do najważniejszych wydarzeń sezonu 2025/26 z jego udziałem należą Cavaradossi w „Tosce” wystawionej w Zurychu i Paryżu, Eisenstein w „Zemście nietoperza” wystawionej w Nowy Rok w wiedeńskiej Staatsoper, Kalaf w „Turandocie” wystawionym w Bawarskiej Operze Państwowej oraz tournée zatytułowane „Magische Töne”, podczas którego towarzyszyli mu Malin Byström oraz dyrygent Jochen Rieder. Na początku sezonu wytwórnia Sony Classical wydała jego album „Doppelgänger”, na którym znalazły się nagrania audio pieśni Schumanna „Dichterliebe” oraz Schwanengesang” z udziałem Helmuta Deutscha oraz nagranie video z jego wykonania „Schwanengesang” podczas produkcji Clausa Guthriego w nowojorskiej sali Park Avenue Armory.

Jonas Kaufmann, którego głos świetnie sprawdza się w bardzo szerokim repertuarze, cieszy się wielkim uznaniem za swoje wykonania utworów w językach francuskim, niemieckim i włoskim, ale również za recitale. Jego najwybitniejsze partie to Don José, Werter, Don Carlo, Otello, Andrea Chenier, Maurizio, Lohengrin, Parsifal i Florestan, które zaśpiewał w takich operach jak Teatro alla Scala, Covent Garden, Bawarska Opera Państwowa, Metropolitan Opera, Opernhaus Zürich, Opéra national de Paris czy wiedeńska Staatsoper. Dokonał licznych nagrań różnego repertuaru, w tym pieśni, utworów z repertuaru operowego, operetkowego i innych.

Jonas Kaufmann, który pochodzi z Monachium, swoje wykształcenie muzyczne zdobył na monachijskiej Hochschule für Musik und Theater, a także w ramach klas mistrzowskich prowadzonych przez Hansa Hottera, Jamesa Kinga i Josefa Metternicha. Podczas swojego pierwszego sezonu występów na scenie Teatru Państwowego w Saarbrücken kontynuował naukę u Michaela Rhodesa w Trewirze.

Jochen Rieder
Przy okazji współpracy z wieloma podziwianymi na całym świecie solistami i orkiestrami Jochen Rieder regularnie występuje w najlepszych teatrach operowych i salach koncertowych świata, takich jak Teatro alla Scala, Carnegie Hall czy frankfurcka Alte Oper. Maestro Rieder, budzący entuzjazm artysta, który zdobył szerokie uznanie szczególnie za wykonania utworów kompozytorów niemieckich i włoskich, dyrygował orkiestrami podczas bardzo wysoko ocenionych przez krytyków występów i nagrań płytowych na całym świecie.

Od lat łączy go bardzo długa i intensywna przyjaźń muzyczna z Jonasem Kaufmannem. Razem wystąpili w londyńskiej Royal Festival Hall, Barbican Centre, Filharmonii Berlińskiej, Laeiszhalle Hamburg, Filharmonii Monachijskiej, Stuttgart Liederhalle, Festspielhaus w Baden-Baden, wiedeńskim Konzerthaus, KKL Lucerne, paryskim Théâtre des Champs-Elysées, Filharmonii w Essen, Palais des Beaux-Arts w Brukseli, Peralada Festival, Seoul Arts Center w Korei Południowej, Menuhin-Festival Gstaad (Szwajcaria), Royal Opera House w Muskacie (Oman), Konzerthaus Dortmund, frankfurckiej Alte Oper, Sydney Opera House (Australia), Movistar Arena Santiago de Chile (Ameryka Południowa), Teatro Real Madrid, Schlossfestspiele Regensburg, w Moskiewskim Konserwatorium im. Czajkowskiego, w amsterdamskim Concertgebouw, Osaka Festival Hall, Suntory-Hall Tokyo, Waldbühne Berlin, w nowojorskiej Carnegie Hall, Elbphilharmonie, Arena di Verona oraz na festiwalu muzycznym Schleswig-Holstein Music Festival.

Jochen Rieder dyrygował wieloma sławnymi orkiestrami, w tym Royal Philharmonic Orchestra, Orchestra Filarmonica della Scala Milano, London Philharmonic Orchestra, Rundfunk-Sinfonie-Orchester Berlin, Bruckner Orchestra Linz, RAI Symphony Orchestra, Prague Symphony Orchestra, Residentie Orkest The Hague oraz BBC Symphony Orchestra.

Oprócz koncertowania na całym świecie Jochen Rieder i Jonas Kaufmann dokonali wielu wspólnych nagrań, które zostały wydane przez wytwórnię Sony: w 2014 r. CD i DVD z Rundfunk-Sinfonieorchester Berlin z ariami operetkowymi (które zostały nagrodzone platynową i złotą płytą Echo-Klassik 2015), w 2015 r. DVD z koncertem Pucciniego wykonanym w mediolańskim Teatro alla Scala (nagranie to było ponadto pokazane w wielu kinach), w 2016 r. DVD „Dolce Vita – My Italy” ze stowarzyszeniem Orchestra Sinfonica Nazionale della RAI di Torino, a w 2018 r. nagrane w Waldbühne Berlin ponownie ze stowarzyszeniem Rundfunk- Sinfonieorchester Berlin CD i DVD „An Italian night”, które otrzymały nagrodę OPUS KLASSIK 2019. Ich dalsze wspólne płyty to „My Vienna” (2020), „It´s Christmas” (2020) oraz „The Sound Of Movies” (2023).
Ponadto w 2015 r. wytwórnia NAXOS wydała płytę z pieśniami orkiestrowymi Mahlera wykonanymi przez szwedzkiego barytona Petera Mattei ze stowarzyszeniem Orkiestry Symfonicznej z Norrköping pod dyrekcją Jochena Riedera.

W ostatnim czasie dyrygował przedstawieniami operowymi w Kapsztadzie (RPA), w Hessisches Staatstheater Wiesbaden oraz w Deutsche Oper am Rhein w Düsseldorfie, a także koncertami rosyjskiej sopranistki Aidy Garifulliny w Wiedniu, Pradze i Moskwie. Dyrygował występami skrzypka Daniela Röhna w hamburskiej Elbphilharmonie oraz w monachijskim Prinzregententheater, jak również Orkiestrą Symfoniczną z Bazylei podczas tournée „Das Lied von der Erde”.

Dyrygent Jochen Rieder urodził się w niemieckim kraju związkowym Nadrenia Palatynat. Jego kariera to ścieżka rozwoju klasycznego kapelmistrza, która obejmuje stanowiska dyrygenta od Karlsruhe, Bremę aż po Operę w Zurychu.

Malin Byström
Szwedzka sopranistka Malin Byström słynie z eleganckiej prezencji scenicznej oraz głosu, który świetnie odnajduje się tak w repertuarze lirycznym, jak i dramatycznym. Swoją karierę Malin Byström opiera na regularnych występach jako artystka goszcząca w wiedeńskiej Staatsoper, Bawarskiej Operze Państwowej i Królewskiej Operze Covent Garden, a także na występach w licznych teatrach operowych, takich jak m.in. Teatro Real, Niderlandzka Opera Narodowa, Oper Frankfurt, San Francisco Opera, Metropolitan Opera oraz na festiwalach w Bregencji czy Aix-en-Provence.
Krytycy muzyczni doceniają cechujące Malin Byström połączenie dramatycznej inteligencji z koloraturą wokalną. Za wykonanie Salomei w Niderlandzkiej Operze Narodowej z Orkiestrą Symfoniczną teatru operowego Concertgebouw pod dyrekcją maestro Daniele Gattiego otrzymała prestiżową nagrodę „Śpiewaczki roku” podczas gali Międzynarodowych Nagród Operowych w 2018 r.

Jej repertuar jest bardzo szeroki i obejmuje zarówno dzieła Mozarta i Verdiego, jak również Straussa i Wagnera. Śpiewa m.in. partie Toski, Rusałki, Jenufy, Donny Anny (Don Giovanni), Desdemony (Otello), Elzy (Lohengrin), Elżbiety de Valois (Don Carlos), Minnie (Dziewczyna ze Złotego Zachodu) oraz Marii (Wozzeck), a także partie w różnych operach Straussa, m.in. Arabellę, Marszałkową (Kawaler srebrnej róży), Hrabinę (Capriccio) oraz partię tytułowa w „Miłości Danae”.

W 2016 r. Malin Byström otrzymała medal Litteris et Artibus przyznawany przez króla Szwecji Karola Gustawa XVI, a w 2018 r. została mianowana „Śpiewaczką dworską” (Hovsångerska).

65. Muzyczny Festiwal w Łańcucie - AYO

7 czerwca 2026r., niedziela, godz. 19:00 
SALA KONCERTOWA FILHARMONII PODKARPACKIEJ

AYỌ z zespołem

PAWEŁ SZTOMPKE – słowo

W programie najpopularniejsze przeboje wokalistki

  • Koszt udziału: 200 zł

AYỌ
To obywatelka świata, która zdołała wpisać każdy krok i okruch wspomnienia swojej podróży w DNA swoich piosenek
Rzadko mamy do czynienia z artystką, której płynny, potężny głos przenosi w inny wymiar od pierwszych nut. Wokalistka, kompozytorka i performerka czerpie przede wszystkich ze swoich korzeni: soulu, folku i reggae, by tworzyć wyjątkowe i żywe brzmienie. Wrażliwa kobieta, doświadczona muzyk, kompozytorka i nieustraszona improwizatorka, która może być równie melancholijna, co pogodna, krzyżując muzyczne epoki i gatunki z wielką łatwością.

Świat poznał jej talent w 2006 roku kiedy to debiutanckim albumem „Joyful” AYỌ radośnie podbiła serca słuchaczy . To właśnie z tej płyty pochodzi jej przebój Down on my knees. Jej surowość i szczerość niezmiennie poruszają serca fanów. Kolejne płyty: „Gravity at Last” (2008), „Billie-Eve” (2011), „Ticket to the World” (2013) i „Royal” (2020) były zaproszeniem dla słuchaczy do intensywnej muzycznej podróży, w której emocje mieszają się z hipnotyzującymi melodiami.

AYỌ to wspaniała artystka i nienasycona podróżniczka. Jej siódmy album, „Mami Wata”, został zainspirowany przeprowadzką na Tahiti. Ten introspektywny album wyznacza nowy rozdział w karierze artystki. Tam, na tej wyspie Polinezji Francuskiej otoczonej wodami Pacyfiku, skomponowała 13 nowych piosenek. “Mami Wata” (bogini morza w nigeryjskiej religii Jorubów) jest mapą i przekonującym świadectwem nowego przypływu boskiej siły artystki. Nic nie jest pozostawione przypadkowi w jej tekstach wypowiadanych jako wolny wiersz, ani w jej melodiach, harmoniach i aranżacjach.
W tym wyjątkowym roku jubileuszu 20-lecia płyty Joyful będzie doskonała okazja by na koncercie AYỌ posłuchać m.in. przebojów z tego albumu

65. Muzyczny Festiwal w Łańcucie 800

65. Muzyczny Festiwal w Łańcucie - Katarzyna Oleś Blacha i Mariola Cieniawa

OD MOZARTA DO STRAUSSA – MIŁOŚĆ NA OSI CZASU

6 czerwca 2026r., sobota, godz. 19:00 
SALA BALOWA MUZEUM ZAMKU W ŁAŃCUCIE

KATARZYNA OLEŚ – BLACHA – sopran
MARIOLA CIENIAWA – fortepian

REGINA GOWARZEWSKA – słowo

W programie arie i pieśni W. A. Mozarta, K. Szymanowskiego, F. Chopina, L. Różyckiego, F. Schuberta, F. Liszta, S. H. Berezy, R. Straussa.

  • Koszt udziału: 100 zł

Recital Katarzyny Oleś Blachy i Marioli Cieniawy to subtelna podróż przez świat wyobraźni, miłości i refleksji. Program łączy błyskotliwe arcydzieła Mozarta z poetyckimi pieśniami Karola Szymanowskiego, w których wirtuozeria wokalna splata się z bogactwem barw i wyrafinowaną ekspresją. Liryzm Różyckiego i Liszta, a także rzadko wykonywane utwory Stefana Henryka Berezy, polskiego kompozytora i adwokata, którego życie przerwała wojna w 1939 roku, wprowadzają kameralną intymność. Subtelne niuanse wokalne uzupełnia pianistyka Marioli Cieniawy, tworząca pełną barw i dialogu oprawę muzyczną. Całość wieńczą utwory Richarda Straussa, pełne światła i refleksji nad przemijaniem, spajając recital w poetycką opowieść o emocjach i czasie.

Prof. dr hab. Katarzyna Oleś – Blacha
Sopran dramatyczno-koloraturowy o wszechstronnych możliwościach technicznych i szerokim repertuarze. Artystka od wielu lat obecna jest na najważniejszych scenach operowych i estradach koncertowych w Polsce i zagranicą, łącząc działalność operową, koncertową, kameralną i pedagogiczną.

Edukację muzyczną rozpoczęła w Państwowej Szkole Muzycznej II stopnia im. Władysława Żeleńskiego w Krakowie w klasie fortepianu, następnie ukończyła z wyróżnieniem Wydział Wokalno-Aktorski Akademii Muzycznej w Krakowie w klasie prof. Wojciecha Jana Śmietany. W 2018 roku poszerzyła swoje kompetencje o studia podyplomowe z zakresu Zarządzania Kulturą na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Z Akademią Muzyczną im. Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie związana jest od 2001 roku, prowadząc klasę śpiewu solowego oraz działalność dydaktyczną i mistrzowską. W kwietniu 2021 roku otrzymała tytuł profesora sztuki. Regularnie prowadzi warsztaty wokalne i kursy mistrzowskie dla młodych śpiewaków.

Już w czasie studiów zwróciła na siebie uwagę jurorów międzynarodowych konkursów wokalnych.
W 1998 roku zdobyła I nagrodę podczas VII Międzynarodowego Festiwalu Wokalnego w Powell River
w Kanadzie w kategorii młodych solistów do 25. roku życia. W sezonie 1999/2000 otrzymała stypendium Ministra Kultury i Sztuki, a rok później Nagrodę Twórczą Miasta Krakowa. W 2010 roku uhonorowano ją III nagrodą w kategorii głosów żeńskich podczas VII Międzynarodowego Konkursu Wokalnego im. Stanisława Moniuszki w Warszawie. Teatralną Nagrodę Muzyczną im. Jana Kiepury dla „Najlepszej śpiewaczki” została uhonorowana w 2012 roku, natomiast dwa lata później otrzymała nagrodę „Ars Quaerendi” za wybitne działania na rzecz promocji kultury.
Debiut sceniczny artystki miał miejsce 9 stycznia 2000 roku i była to partia Królowej Nocy w „Czarodziejskim flecie” W. A. Mozarta. Interpretacja tej roli spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności i krytyki zarówno w Polsce, jak i za granicą, m.in. w Berlinie, Monachium, Hannoverze, Stuttgarcie i Wolfsburgu. Z rolą Królowej Nocy związane są również jej występy na wielu europejskich scenach operowych oraz nominacja do nagrody „Bursztynowego Pierścienia” dla najlepszego aktora sezonu 2003 za kreację w Operze na Zamku w Szczecinie. Od 2004 roku pozostaje solistką Opery Krakowskiej.

W dorobku Katarzyny Oleś-Blachy znajduje się blisko 60 pierwszoplanowych partii operowych, operetkowych i musicalowych. Szczególne miejsce zajmują role Rozyny w „Cyruliku sewilskim” G. Rossiniego, Gildy w „Rigoletcie” G. Verdiego, Roksany w Król Roger K. Szymanowskiego, Fiorilli w „Turku we Włoszech” G. Rossiniego, Zerbinetty w „Ariadnie na Naksos” R. Straussa, Violetty w „La Traviacie”, Leonory w „Trubadurze”, Normy w operze V. Belliniego, Anny w „Annie Boleyn” G. Donizettiego oraz Olimpii, Antonii, Giulietty i Stelli w „Opowieściach Hoffmanna” J. Offenbacha. Na scenie Teatru Wielkiego – Opery Narodowej w Warszawie wystąpiła jako Łucja w „Lucii di Lammermoor” G. Donizettiego. Wśród ostatnich premier z jej udziałem znalazły się m.in. „Orfeusz w piekle” J. Offenbacha, „Turandot” G. Pucciniego oraz „Dyrektor teatru” W. A. Mozarta.

Współpraca z czołowymi polskimi scenami operowymi i filharmoniami zaowocowała licznymi tournée zagranicznymi. Występowała m.in. z Operą Nova w Bydgoszczy, Operą Bałtycką w Gdańsku, Teatrem Wielkim w Łodzi, Operą na Zamku w Szczecinie oraz Filharmonią Podkarpacką. Koncertowała w Austrii, Belgii, Francji, Hiszpanii, Holandii, Niemczech, Norwegii, Szwajcarii i Chinach, pojawiając się na scenach takich jak Philharmonie w Berlinie i Monachium, Gewandhaus w Lipsku, Festspiel und Kongresshaus w Bregenz czy Rotterdamse Schouwburg.
Istotny nurt działalności artystycznej stanowi również muzyka dawna wykonywana we współpracy z Cappellą Cracoviensis, a także repertuar oratoryjno-kantatowy i kameralny. Artystka interpretowała dzieła J. S. Bacha, G. F. Händla, J. Haydna, L. van Beethovena, W. A. Mozarta, R. Straussa, C. Orffa oraz wielu innych kompozytorów, koncertując w licznych ośrodkach muzycznych Europy, Azji i Ameryki Południowej, m.in. w Paryżu, Lizbonie, Rzymie, Berlinie, Szanghaju, Bogocie i Kuwejcie.

Bogaty dorobek fonograficzny obejmuje nagrania radiowe, telewizyjne i płytowe. Szczególne uznanie zdobyły album „Per due Donne” (DUX 1351) oraz pierwsze płytowe wydanie opery „Beata” Stanisława Moniuszki (DUX 1531). W 2005 roku dokonała również rejestracji rzadko wykonywanego „Koncertu na sopran i orkiestrę” Z. Kasserna.

Ważne miejsce w działalności Katarzyny Oleś-Blachy zajmuje promocja muzyki współczesnej i prawykonania nowych dzieł. Szczególną uwagę poświęca również gatunkowi pieśni, w tym utworom R. Straussa, S. Rachmaninowa, K. Szymanowskiego, S. Moniuszki, G. Crumba i M. Ravela. W latach 2016–2021 pełniła funkcję kierownika artystycznego cyklu koncertów „Pieśń – Teatr Słowa” w Operze Krakowskiej, angażując się jednocześnie w działalność organizacyjną i promocyjną na rzecz młodych artystów oraz koncertów charytatywnych.
Na przestrzeni lat współpracowała z wybitnymi dyrygentami, pianistami i śpiewakami, wśród których znaleźli się m.in. Jan Tomasz Adamus, Łukasz Borowicz, Kai Bumann, Mariola Cieniawa, Paul McCreesh, Tomasz Konieczny, Mariusz Kwiecień, Krzysztof KsiążekArtur Ruciński, Tomasz Tokarczyk, Małgorzata Walewska i Agnieszka Rehlis.

Dorobek artystyczny, pedagogiczny oraz działalność na rzecz promocji kultury uhonorowano licznymi odznaczeniami państwowymi i resortowymi, w tym medalami „Polonia Minor”, „Honoris Gratia”, Medalem Komisji Edukacji Narodowej, Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, Brązowym Medalem za Długoletnią Służbę oraz Brązowym i Srebrnym Krzyżem Zasługi.

65. MFŁ 06.05.2026 Mariola Cieniawa Easy Resize.comMariola Cieniawa - fortepian, fot. z arch. Filharmonii Podkarpackiej 

Prof. dr hab. Mariola Cieniawa
Pianistka, kameralistka, pedagog. Profesor tytularny, pracownik naukowo-dydaktyczny w Katedrze Fortepianu Akademii Muzycznej im. Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie. W roku 2014 z rąk Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej odebrała tytuł profesora sztuk muzycznych. W latach 2020-2022 Kierownik Katedry Fortepianu .

Mariola Cieniawa ukończyła z wyróżnieniem studia w Akademii Muzycznej w Krakowie w klasie fortepianu prof. Tadeusza Żmudzińskiego. Doskonaliła umiejętności pod kierunkiem prof. Andrzeja Jasińskiego w ramach Podyplomowego Studium Pianistyki Akademii Muzycznej im. F.Chopina w Warszawie, a następnie u prof. Karl-Heinza 12

Jest laureatką wielu nagród: I nagrody oraz Nagrody Specjalnej za najlepsze wykonanie utworów Karola Szymanowskiego na I Ogólnopolskim Konkursie im. K.Szymanowskiego w Łodzi (1983), Nagrody „Estrady Młodych” XVIII Festiwalu Pianistyki Polskiej w Słupsku (1984), dwukrotną stypendystką – laureatką głównej nagrody Ogólnopolskich Konkursów Pianistycznych organizowanych przez Towarzystwo im. F. Chopina w Warszawie (1983, 1984). W roku 1985 reprezentowała Polskę (członek 6-osobowej oficjalnej ekipy polskich pianistów) na XI Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. F. Chopina w Warszawie. W roku 1989 Mariola Cieniawa otrzymała Nagrodę Specjalną Jury III Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego ( dla laureatów międzynarodowych konkursów) w Palm Beach na Florydzie (USA) , a w 1990 roku została laureatką II Nagrody V Międzynarodowego Konkursu im. F. Chopina w Palmie na Majorce ( Hiszpania ). Jest także zdobywczynią III Nagrody Ogólnoniemieckiego Konkursu Chopinowskiego w Kolonii ( Niemcy 1991).

Jako solistka i kameralistka wielokrotnie brała udział w kilkudziesięciu znaczących polskich i zagranicznych festiwalach muzycznych, m.in.: Międzynarodowych Festiwalach Chopinowskich w Neapolu, Mariańskich Łaźniach i Dusznikach , Międzynarodowym Festiwalu „Settembre Musica” w Turynie, Międzynarodowym Festiwalu Sztuki w Phenianie (Korea Północna), Międzynarodowym „Maratonie Pianistycznym” Madryt-Bilbao, Międzynarodowych Festiwalach Klarnetowych w Krakowie, Międzynarodowych Festiwalach „Dni Muzyki Karola Szymanowskiego” w Zakopanem, Festiwalach Pianistyki Polskiej w Słupsku, Międzynarodowych Festiwalach „Dni Muzyki Kompozytorów Krakowskich” w Krakowie, Festiwalach „Wawel o zmierzchu” w Krakowie, Festiwalach „Bravo Maestro”w Kąśnej-Dolnej.

Jako kameralistka miała przyjemność współpracować z wybitnymi polskimi i zagranicznymi wykonawcami i artystami m.in.: skrzypkami – Kają Danczowską i Robertem Kabarą; wokalistami – Urszulą Kryger, Małgorzatą Walewską, Katarzyną Oleś-Blachą, Edytą Piasecką, Henryką Januszewską, Stanisławem Kuflyukiem, Tomaszem Kukiem; wiolonczelistami – Andrzejem Bauerem, Tomaszem Strahlem, Dorotą Imiełowską ; klarnecistami – Arkadiuszem Adamskim, Philippe’m Cuperem, Guy Dangain’em , Davidem Campbell’em ; flecistami – Barbarą Świątek- Żelazną, Jadwigą Kotnowską.

Występowała jako solistka z orkiestrami pod batutą czołowych polskich i zagranicznych dyrygentów: Witolda Krzemieńskiego, Krzysztofa Missony, Józefa Radwana, Renarda Czajkowskiego, Tomasza Bugaja, Tomasza Strugały , Jerzego Swobody, Stanisława Gałońskiego, Chikary Imamury (Japonia), Giwi Asmaiparaschwili (Gruzja) , Wolfganga Hoyera, Sybille Werner, Petera Winklera (Niemcy).
Mariola Cieniawa koncertowała w wielu krajach europejskich : Austria, Niemcy , Belgia, Hiszpania, Dania, Norwegia, Finlandia, Szwecja, Węgry, Czechosłowacja , ZSRR, Włochy , Wielka Brytania , a także w USA oraz wielokrotnie w Egipcie.
Jako solistka i kameralistka dokonała nagrań archiwalnych dla Polskiego Radia i Telewizji , Grupy Twórczej „Castello” oraz dla wytwórni: „Polskie Nagrania”, CD Accord , KOCH Classic.

Artystka ma na swym koncie prawykonania utworów ( w tym jej dedykowanych) napisanych przez polskich kompozytorów : Marka Stachowskiego, Krystynę Moszumańską –Nazar, Adama Walacińskiego, Annę Zawadzką – Gołosz, Macieja Negrey’a, Pawła Sydora.
W dotychczasowym dorobku fonograficznym posiada 7 płyt CD oraz nagrania archiwalne dla Polskiego Radia i Telewizji.
W latach 1994-2001 Mariola Cieniawa sprawowała opiekę artystyczną i organizacyjną nad Mistrzowskimi Kursami Pianistycznymi w Krynicy-Zdroju prowadzonymi przez znakomitego amerykańskiego pianistę Kevina Kennera , których to kursów była inicjatorką. Przez 10 lat była dyrektorem artystycznym Letniego Festiwalu Muzycznego w Krynicy-Zdroju. W roku 2025 została Dyrektorem Artystycznym Festiwalu „Chopin w Ojcowie” im.Janusza Olejniczaka.

Pianistka prowadzi bardzo aktywną działalność pedagogiczną spotykając się z utalentowaną młodzieżą w ramach cyklicznych kursów i warsztatów m.in.: Międzynarodowych Kursów Mistrzowskich w Żywcu, Ogólnopolskich Warsztatów Pianistycznych w Krynicy-Zdroju, Ogólnopolskich Warsztatów „Od rzemiosła do mistrzostwa” w Łańcucie, Letniej Akademii Muzycznej w Krakowie . Konsultuje także uczniów klas fortepianu w szkolnictwie muzycznym niższych szczebli.
Jest zapraszana do udziału w pracach jury ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów pianistycznych oraz kameralnych .

W roku 2007 Mariola Cieniawa otrzymała Nagrodę Specjalną „Mosty Starosty” za szczególne osiągnięcia w dziedzinie pianistyki oraz popularyzacji sztuki muzycznej, w 2013 „Medal Komisji Edukacji Narodowej” przyznany przez Ministra Edukacji Narodowej, w roku 2020 Srebrny Krzyż Zasługi przyznany przez Prezydenta RP, w roku 2023 Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” przyznany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a w 2025 roku Nagrodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za osiągnięcia naukowe.
Jest matką chrzestną pociągu „Nikifor”, relacji Kraków- Krynica-Zdrój.

VII Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej w Sanoku 2026

W dniach 22–27 maja 2026 roku odbyła się VII edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej w Sanoku – jednego z ważniejszych wydarzeń muzycznych regionu, które od lat konsekwentnie promuje muzykę organową, kameralną, sakralną oraz nowe formy interpretacji artystycznej. Tegoroczna edycja festiwalu objęła koncerty w Sanoku, Ustrzykach Dolnych, Starej Wsi, Rymanowie oraz Brzozowie, tworząc wyjątkową muzyczną mapę Podkarpacia. Organizatorem wydarzenia było Stowarzyszenie „PRO ARTIS”.

„Za nami siódma edycja Festiwalu, który już na stałe wpisał się w majowy kalendarz wydarzeń kulturalnych Sanoka i okolic. Cieszymy się, że Festiwal co roku przyciąga nowe osoby, zainteresowane naszą ofertą koncertową, ale też ma swoich stałych i wiernych odbiorców” – podkreślają organizatorzy Emilia i Łukasz Kot.

22.05.2026 Pro Artis ŁUkasz Kot Emilia Kot i Grzegorz Turnau inauguracja fot. Jakub orzybkiewiczŁukasz Kot i Emilia Kot oraz Grzegorz Turnau podczas inauguracji VII Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej w Sanoku, fot. Jakub Orybkiewicz

Festiwal zgromadził publiczność zainteresowaną wydarzeniami artystycznymi na wysokim poziomie, a jego program połączył uznanych wykonawców, różnorodne składy instrumentalne i wokalne, muzykę organową, kameralną, poetycką, chóralną oraz eksperymentalną. Wydarzeniu towarzyszył również VI Ogólnopolski Konkurs Młodych Organistów, którego przesłuchania były otwarte dla publiczności i stanowiły ważną część edukacyjno-artystycznej misji festiwalu.

Wydarzenie zainaugurował koncert w Sanockim Domu Kultury, podczas którego wystąpił Grzegorz Turnau wraz z zespołem w składzie: Leszek Szczerba, Robert Kubiszyn oraz Cezary Konrad. Wieczór otwarcia wprowadził publiczność w atmosferę festiwalu poprzez połączenie muzyki literackiej, poetyckiej i jazzowej.

2205. 2026 inauguracja Grzegorz Turnau Sanocki Dom KulturyGrzegorz Turnau podczas koncertu inaugurującego festiwal w Sanockim Domu Kultory 22.05,2026 roku, fot. Jakub Orybkiewicz

Kolejnego dnia, w kościele pw. NMP w Ustrzykach Dolnych, zaprezentowała się orkiestra dęta Echo Wrocławia wraz z kwartetem saksofonowym. Koncert ukazał energię, bogactwo brzmieniowe i stylistyczną różnorodność muzyki wykonywanej przez orkiestrę dętą.

W Bazylice Wniebowzięcia NMP w Starej Wsi odbył się koncert „Nowe Oblicza Muzyki”, podczas którego Piotr Rojek i Anna Suda zaprezentowali niecodzienne połączenie organów i elektroniki. Wydarzenie pokazało, że muzyka organowa może pozostawać w dialogu z nowoczesnymi technologiami i współczesną wrażliwością artystyczną.

2405.2026 Piotr Rojek organy Kościół pw. WMP w Starej WsiPiotr Rojek przy organach Bazyliki pw. WMP w Starej Wsi. Koncwert 24. 05.2026r., fot Em Ka

Z kolei w kościele pw. św. Wawrzyńca w Rymanowie wystąpili Andrzej Chorosiński oraz Michał Chorosiński. Koncert miał szczególny, refleksyjny charakter, łącząc mistrzowską interpretację literatury organowej z warstwą słowa, co stworzyło spójną opowieść o wymiarze duchowym i kontemplacyjnym.

Sanocka część festiwalu kontynuowana była w kościele pw. Przemienienia Pańskiego, gdzie wystąpiły uczennice Państwowej Szkoły Muzycznej I i II st. im. Wandy Kossakowej w Sanoku oraz amerykańska organistka Gail Archer. Koncert połączył brzmienie organów z ekspresją chóralną, ukazując piękno muzyki sakralnej w dialogu tradycji europejskiej i amerykańskiej.

26.05.2026n Gail Archer Kościół Przemienienia Pańskiego w SanokuGail Archer podczas koncertu w Kościele Przeminienia Pańskiego w Sanoku, 26.05.2026 r

Finał festiwalu odbył się w kościele pw. Przemienienia Pańskiego w Brzozowie. Występ Gedymina Grubby oraz Pawła Gruby był efektownym zwieńczeniem całego cyklu. Artyści zaprezentowali połączenie monumentalnego brzmienia organów z trąbką, ukazując szerokie możliwości brzmieniowe obu instrumentów.

Tegoroczna edycja potwierdziła, że Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej w Sanoku jest nie tylko cyklem koncertów, ale również przestrzenią spotkania, edukacji, integracji społecznej i dialogu międzypokoleniowego. Jego otwarty charakter pozwolił uczestniczyć w nim wszystkim osobom zainteresowanym kulturą muzyczną.

Festiwal po raz kolejny umocnił pozycję Sanoka jako ważnego ośrodka życia kulturalnego w Polsce oraz podkreślił potencjał Podkarpacia jako regionu otwartego na sztukę, tradycję, międzynarodową współpracę i nowoczesne formy wyrazu artystycznego.

27.05.2026r. koncert finałowy Gedymin Grubba i Paweł Gruba. Kościół pwGedymin Grubba i Paweł Grubba pordacz koncertu finałowego w kościele pw. Przemienienia Pańskiego w Brzozowie 27.05.2026r.

VII Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej w Sanoku dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Muzyka”, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca. Zadanie było współfinansowane z budżetu Województwa Podkarpackiego oraz realizowane w partnerstwie z Wojewódzkim Domem Kultury w Rzeszowie. Zadanie było również współfinansowane ze środków Powiatu Sanockiego.

Tekst: Stowarzyszenie "PRO ARTIS" w Sanoku 

65. Muzyczny Festiwal w Łańcucie - Atom String Quartet

31 maja 2026r., niedziela, godz. 19:00 
SALA BALOWA MUZEUM ZAMKU W ŁAŃCUCIE

ATOM STRING QUARTET w składzie:
DAWID LUBOWICZ – skrzypce
MATEUSZ SMOCZYŃSKI – skrzypce
MICHAŁ ZABORSKI – altówka
KRZYSZTOF LENCZOWSKI – wiolonczela

KAROL FURTAK – słowo

W programie:
K. Lenczowski – Winter Songs
I. J. Paderewski – opr. K. Lenczowski – Sarabande h-moll z cyklu „Humoreski koncertowe” op. 14 nr 3 zeszyt 1 À l’antique
M. Smoczyński – I kwartet smyczkowy „Obrazki z Warszawy” – cz. 1 „Powstanie
K. Lenczowski – „Adonik Modraszek” z cyklu „Atlas Motyli” –
D. Lubowicz – Ballada o śmierci Janosika
K. Penderecki opr. M. Smoczyński – Aria z „Trzech utworów w dawnym stylu” z filmu „Rękopis znaleziony w Saragossie”
F. Chopin opr. M. Smoczyński – Mazurek C-dur op. 24 nr 2
Z. Seifert – Quasimodo

  • Koszt udziału: 100 zł

Atom String Quartet to jeden z najbardziej intrygujących kwartetów smyczkowych na świecie, należący do grona najlepszych wykonawców jazzowych w Polsce. Zespół łączy możliwości kwartetu smyczkowego z szeroko rozumianą improwizacją. W jego twórczości – oprócz jazzu – słychać inspiracje polskim folklorem, muzyką z różnych regionów świata, a także muzyką współczesną i klasyczną. 

Kwartet powstał w 2010 roku w Warszawie, tworzą go skrzypkowie: Dawid Lubowicz i Mateusz Smoczyński, altowiolista – Michał Zaborski oraz wiolonczelista – Krzysztof Lenczowski. Wszyscy muzycy odebrali gruntowne klasyczne wykształcenie – są absolwentami warszawskiej uczelni muzycznej. Wszyscy także komponują i z powodzeniem prowadzą własne, solowe projekty. Od momentu zdobycia Grand Prix XIII Bielskiej Zadymki Jazzowej w 2011 roku zespół stale gości na największych polskich i światowych scenach muzycznych.

Kwartet nagrał osiem autorskich albumów: FADE IN, PLACES, AtomSPHERE, SEIFERT, PENDERECKI, ESSENCE z których dwa (FADE IN oraz PLACES) otrzymały nagrodę polskiego przemysłu fonograficznego „Fryderyk”.

W 2023 roku Atom String Quartet podpisał ekskluzywny kontrakt z międzynarodową wytwórnią fonograficzną Warner Music, czego efektem jest 2-płytowy album UNIVERSUM (wyd. 2024), na który złożyły się 4 kilkuczęściowe kwartety smyczkowe, skomponowane przez każdego z muzyków zespołu. Pod koniec 2025 roku ukazała się świąteczna płyta zespołu, pt. CHRISTMAS WITH ATOM STRING QUARTET, na której znalazły się kolędy w instrumentalnych wersjach, zainspirowane mistrzowskimi opracowaniami Witolda Lutosławskiego i okraszone improwizacjami.

W sezonie 2017/2018 Atom String Quartet był artystą – rezydentem Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie.
W marcu 2021 roku Atom String Quartet, wspólnie z pianistką Hanią Rani, wykonali utwór Maxa Richtera pt. „Testament”. Zamówiona przez Instytut Adama Mickiewicza kompozycja została napisana i zadedykowana artystom jako hołd dla zmarłego w 2020 roku Krzysztofa Pendereckiego. Prawykonanie utworu zarejestrowała TVP Kultura.
Muzycy Atom String Quartet są regularnie zapraszani do udziału w sesjach nagraniowych innych muzyków, współpracują z czołówką polskich i zagranicznych artystów oraz orkiestr.

65. Muzyczny Festiwal w łańcucie - Jakub Józef Orliński

30 maja 2026r., sobota, godz. 19:00 
SALA BALOWA MUZEUM ZAMKU W ŁAŃCUCIE

JAKUB JÓZEF ORLIŃSKI – kontratenor
MICHAŁ BIEL – fortepian

KAROL FURTAK – słowo

W programie:

  • G.F. Handel:
    Voi che udite
    Un Zeffiro spiro
  •  
  • T. Baird:
    Spójrz co tu ciche serce wypisało
    Drwię, mając ciebie, z całej ludzkiej pychy
    Słodka miłości
    Jakże podobna zimie jest rozłąka
  •  
  • H. Purcell:
  • Sweeter than roses
    What power art thou
  •  
  • G.F. Handel:
    Coronato il crin d’alloro
    Siam prossimi al porto
  •  
  • H. Purcell:
    If music be the food of love
    O, lead me
  •  
  • M. Karłowicz:
    Idzie na pola
    Smutną jest dusza moja
    Skąd pierwsze gwiazdy
    Po szerokim morzu
    Mów do mnie jeszcze
    Rdzawe liście
    Czasem gdy długo
  •  
  • G.F. Handel:
    Furibondo spira il vento

Jakub Józef Orliński (kontratenor), będący jedną z najbardziej lubianych i popularnych gwiazd opery obecnej dekady, zdobył miano jednego z czołowych artystów świata i święci sukcesy na scenie operowej, koncertowej i na płytach. Jego wyprzedane koncerty w całej Europie, Ameryce Azji przyciągają nowych fanów do tego rodzaju sztuki.

Podczas tournée zaplanowanego na sezon 2025/2026 zaśpiewa utwory z albumu #LetsBaRock, który ukazał się we wrześniu 2024 r. oraz święcącego sukcesy albumu Beyond, który ukazał się we październiku 2023 r. Jakub Józef Orliński jest laureatem wielu prestiżowych nagród takich jak: Opus Klassik dla śpiewaka roku (2023), złoty medal Gloria Artis za zasługi dla kultury polskiej (2024), nagroda magazynu muzycznego BBC Music Magazine za płytę Beyond, która ukazała się w Wielkiej Brytanii (2024), nagroda International Classical Music Award za album Anima Aeterna, który ukazał się we Francji (2022), a także dwie nominacje do nagrody Grammy za nagrania Agrippiny i Eurydyki.

Jakub Józef Orliński ma fanów na całym świecie oraz setki tysięcy osób, które śledzą go w mediach społecznościowych. Jako model i influencer współpracował z międzynarodowymi markami, w tym z Roleksem, Netliksem, Orange, Luis Vitton, Levi’s, Nike, BMW, Lacoste oraz MAC Cosmetics. Jest on również uznanym breakdancerem – zajął czwarte miejsce w zawodach Red Bull BC One Poland Cypher, drugie miejsce w zawodach Stylish Strike – Top Rock Contest oraz The Style Control. Tylko kilku innych śpiewaków operowych może powiedzieć o sobie, że podbili światowe sale koncertowe i znaleźli się na okładkach magazynów Vogue Polska, Esquire czy Elle, co jest potwierdzeniem wyjątkowego uroku Orlińskiego jako gwiazdy kultury popularnej. „Zachwycające” występy na żywo (The Guardian) sprzedają wszystkie bilety na jego występy w salach koncertowych i operach całego świata.

Po przełomowym w jego karierze występie podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu w 2024 r. Jakub Józef Orliński wystąpił na początku 2026 r. w ramach koncertu Gala des Pièces Jaunes, udowadniając, że jego mistrzowskie wykonania muzyki klasycznej nie mają granic. Zaprezentował nie tylko swój dynamiczny przebój „Vedro con mio diletto” Vivaldiego dla 40 tys. ludzi, ale również zaskoczył publiczność współpracą z A$AP Rocky podczas bardzo żywiołowych koncertów.

W sezonie 2025/2026 Jakub Józef Orliński będzie kontynuować swoją żywą obecność na scenach świata serią ekscytujących koncertów, recitali i tournée. Sezon rozpocznie od tournée #LetsBaRock po Europie, będącego jego innowacyjnym projektem na żywo, w ramach którego wstąpi z Aleksandrem Dębiczem. Innymi atrakcjami sezonu będą długo oczekiwane recitale w londyńskim Wigmore Hall, ponowny występ w Wiener Konzerthaus ze stowarzyszeniem Il Pomo d’Oro i programem Beyond, a także wykonanie Mesjasza Haendla razem z Yannickiem Nézet-Séguin oraz Filadelfijską Orkiestrą Symfoniczną. Na początku 2026 r. Jakub Józef Orliński ponownie wystąpi na deskach Niderlandzkiej Opery Narodowej jako Atamas w operze Haendla Semele, a następnie razem z Il Pomo d’Oro wyruszy w tournée po Europie, prezentując Juliusza Cezara Haendla. Zaśpiewa również podczas różnych recitali w Japonii, Korei Południowej, Singapurze i w Szanghaju, a w maju i czerwcu 2026 r. z uda się w duże tournée po Europie.

Jakub Józef Orliński, który współpracuje wyłącznie z wytwórnią Warner Classics/Erato, zdobył uznanie krytyków za nagranie nieodkrytych pereł muzyki dawnej. Jego płyta Beyond, która ukazała się w październiku 2023 r. została przez gazetę The Times uznana jednym najlepszych albumów roku z muzyką klasyczną. We wrześniu 2024 r. wydał nowatorską płytę #LetsBaRock, która stanowi nową aranżację muzyki barokowej poprzez użycie współczesnych instrumentów, w tym perkusji, gitary basowej i syntezatora Mooga. Na swoim następnym albumie If music…, który ma się ukazać na wiosnę 2026 r., Jakub Józef Orliński zaprezentuje 17 pieśni i arii autorstwa Purcella, Haendla i Fux. Orliński zdecydował, że na płycie nie będzie mu towarzyszyć zespół grający muzykę z epoki, lecz jego długoletni akompaniator Michał Biel, który z nowoczesnego fortepianu Steinwaya potrafi wydobyć pełnię dźwięków.

65. MFŁ Orliński i Biel Michal Biel IMG 4849 Radoslaw Rzepecki Easy Resize.comMichał Biel - fortepin, fot. Radosław Rzepecki

Michał Biel
Pianista Michał Biel ukończył nowojorską Juilliard School, gdzie studiował pod okiem takich sław jak Brian Zeger, Margo Garrett, Jonathan Feldman czy J.J. Penna. Ponadto pobierał nauki u Eytana Pesena w Akademii Operowej przez Teatrze Wielkim – Polskiej Operze Narodowej w Warszawie oraz u Andrzeja Jasińskiego i Grzegorza Biegasa w Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach.

Michał Biel występował w najznakomitszych salach koncertowych świata, takich jak londyńska Wigmore Hall, amsterdamska Concertgebouw, Berlin Philharmonic, Carnegie Hall czy nowojorska Alice Tully Hall. Zagrał recitale na scenach najbardziej prestiżowych teatrów operowych, w tym m.in. Oper Frankfurt, Théâtre des Champs Elysées, Opéra National du Rhin, Opéra National de Bordeaux, Opera de Lille, El Palau de les Arts Reina Sofia w Walencji oraz Teatru Wielkiego – Opery Narodowej w Warszawie.

Regularnie współpracuje z kontratenorem Jakubem Józefem Orlińskim, z którym koncertuje na całym świecie, ale również bierze z nim udział w prestiżowych festiwalach, w tym m.in. w Verbier Festival, Life Victoria Barcelona czy Festival de Lacoste Pierre Cardin. Występy Michała Biela były wielokrotnie transmitowane przez Medici.tv, Arte.tv, BBC Radio 3, TVP Kultura oraz Program 2 Polskiego Radia.

W 2018 jako akompaniator amerykańskiego basa Alexandra Rosena zdobył drugą nagrodę na Międzynarodowym Konkursie Pieśni im. Hugo Wolfa w Stuttgarcie. Obydwaj artyści są także laureatami Akademii Orsay-Royaumont, co zaowocowało wydaniem ich płyty „Le Promenoir Des Amants”.
Michał Biel jest także zdobywcą nagród, m.in. dla wyróżniającego się pianisty Międzynarodowego Konkursu Wokalnego im. Stanisława Moniuszki, tytułu najlepszego młodego akompaniatora bukareszteńskiego konkursu Le Grand Prix de l’Opéra czy nagrody za wyróżniający się akompaniament odbywającego się w Gliwicach Ogólnopolskiego Konkursu Wokalnego im. Ludomira Różyckiego.

Jako pianista i pedagog współpracował z wokalistami Wydziału Sztuki Wokalnej nowojorskiej Juilliard School, Internationale Meistersinger Akademie z Neumarkt czy Szkoły Muzycznej z Chautauqua. Jest ponadto związany z Katedrą Kameralistyki Fortepianowej Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy. Od 2020 r. Michał Biel jest wykładowcą Akademii Operowej działającej przy Teatrze Wielkim – Polskiej Operze Narodowej w Warszawie, gdzie regularnie prowadzi zajęcia dla wokalistów i pianistów.

Do tej pory ukazały się dwie płyty z jego udziałem. „Farewells”, nagrana z Jakubem Józefem Orlińskim w technologii Dolby Atmos, została nominowana do nagrody „Fryderyki” w kategorii najlepszy polski album zagraniczny. Z sopranistką Aleksandrą Nowakowską nagrał ponadto płytę „Kraina”, na której znalazły się pieśni napisane przez polskich kompozytorów.

65. Muzyczny Festiwal w Łańcucie - Dziejowy Bach w prezentacji Calmus Ensemble i Natalii Pasiecznik

29 maja 2026r., piątek, godz. 19:00 
SALA BALOWA MUZEUM ZAMKU W ŁAŃCUCIE

CALMUS ENSEMBLE
NATALIA PASIECZNIK – fortepian

ELŻBIETA LEWICKA – słowo

W programie:
Preludia i fugi Jana Sebastiana Bacha ze zbioru „Das Wohltemperierte Klavier”

  • Koszt udziału: 100 zł

NATALIA PASIECZNIK
„Mistrzowsko opanowała instrument. Można odnieść wrażenie, że problemy takie jak technika, paleta dźwięków czy interpretacja dla niej nie istnieją. Wszystko to brzmi przekonywająco”. Tak o Natalii Pasiecznik powiedział Jewgienij Swietłanow, jeden z największych dyrygentów XX wieku.

Jest ona pierwszym muzykiem szwedzkim, który otrzymał złoty medal Global Music Award.
Naukę muzyki rozpoczęła w wieku trzech lat i kontynuowała we Lwowie w szkole z internatem dla dzieci uzdolnionych muzycznie. Następnie uczyła się w Lwowskim Konserwatorium. Ukończyła studia podyplomowe na Akademii Muzycznej im. Chopina w Warszawie oraz na Królewskiej Akademii Muzycznej w Sztokholmie.

Koncertowała w całej Europie, USA, Japonii, Argentynie, w najsłynniejszych salach koncertowych, takich jak Santory Hall (Tokio), Berwald Hall (Sztokholm), Konserthuset (Sztokholm), de Singel (Antwerpia), Auditori Winterthur (Barcelona), Musikhalle (Hamburg), Teatro Colon (Buenos Aires), we wszystkich znaczących polskich salach koncertowych, na festiwalach, w tym na festiwalach beethovenowskich i mozartowskich, La Folle Journee, Gdańskiej Jesieni Pianistycznej (Polska), Schubertiada (Hiszpania), Pałace St. Petersburga (Rosja). Występowała razem z Orkiestrą Symfoniczną Szwedzkiego Radia, Mozarteum (Niemcy), Orchestre d’Auvergne (Francja), Orkiestrami Symfonicznymi Filharmonii z Krakowa, Wrocławia, Gdańska i Poznania (Polska), z Norrlandsoperan (Szwecja), pod batutą takich dyrygentów jak Michael Zilm, Christopher Hogwood, Jewgienij Swietłanow, Arie van Beck, Jacek Kaspszyk, Marek Moś, B. Tommy Andersson, Robert Stehli.

Dzięki swojemu szerokiemu repertuarowi gra nie tylko muzykę współczesną na fortepianie, ale również z elegancją radzi sobie z instrumentami historycznymi.

Natalia Pasiecznik dokonała licznych nagrań dla radia i telewizji (dla szwedzkiego radia P2, BBC Radio 3, hiszpańskich i belgijskich stacji radiowych, szwedzkiej telewizji TV4, Polskiego Radia i Telewizji), nagrań komercyjnych dla takich wytwórni jak BIS Records, NAXOS (Chopin; otrzymała 5 gwiazdek od pism Gramophone, Diapason, Svenska Dagbladet), OPUS 111, Pro Musica Camerata, Musicon (Bach, Messiaen; otrzymała pięć gwiazdek od magazynu Music of the 21th century). Jej najnowsza płyta „Consolation – Forgotten Treasures of the Ukrainian Soul” (BIS Records) została bardzo wysoko oceniona przez krytyków, a dziennik Mittelbayerische Zeitung uznał ją za najważniejszą płytę roku w Niemczech.

Jest laureatką 5. Skandynawskiego Konkursu Pianistycznego w Nyborgu (Dania), światowego konkursu pianistycznego w Cincinatti (USA, 1999), a w 2001 r. otrzymała nagrodę specjalną Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Umberto Micheliego odbywającego się w Mediolanie (Włochy). Wykłada w Królewskiej Akademii Muzycznej w Sztokholmie. W 2000 r. otrzymała prestiżową nagrodę im. Andersa Walla, w 2017 r. otrzymała dotację na kulturę miasta Sztokholm za swój wkład w życie kulturalne Szwecji, a w 2022 r. otrzymała prestiżowe stypendium kulturowe na projekt badawczy „Przemyślenia nad klawesynem dobrze temperowanym” [ang. Rethinking the Well-Tempered Clavier]. Za swoją indywidualną kreatywność otrzymała w 2024 r. nagrodę muzyczną Bringborn. W 2024 r. nagrodzono ją złotym medalem Global Music Awards i jest pierwszą szwedzką pianistką, która otrzymała tę nagrodę.

Natalia Pasiecznik jest często członkiem jury różnych międzynarodowych konkursów pianistycznych i regularnie prowadzi klasy mistrzowskie. Jest ponadto założycielką kursów muzyki kameralnej na Akademii Ostrogskiej. Jest założycielką (2014) i dyrektorem Instytutu Ukraińskiego w Szwecji. W ostatnich latach była też kierownikiem artystycznym kilku festiwali muzycznych (np. Festiwalu Europejskiego: Ukraińska Wiosna). W czerwcu 2021 r. otrzymała tytuł doktora sztuk pięknych za projekt na temat makrokosmosu George’a Crumba, w czerwcu 2023 r. otrzymała od Akademii Im. Griega Uniwersytetu w Bergen tytuł doktora habilitowanego za badania artystyczne w ramach projektu „Przemyślenia nad klawesynem dobrze temperowanym: Nowa interpretacja klawesynu dobrze temperowanego J. S. Bacha” [ang. Rethinking WTC: A New Interpretation of the Well-Tempered Clavier by J. S. Bach].

65. Muzyczny Festiwal w Łańcucie Bach Natalia PasiecznikNatalia Pasiecznik - fortepian, fot.z arch. Filharmonii Podkarpackiej

CALMUS ENSEMBLE
Od ponad 25 lat założony w Lipsku zespół Calmus z pasją tworzy programy koncertów i produkuje płyty CD, które opowiadają fascynujące historie. Spójnie łączą one repertuar klasyczny z nowymi odkryciami, owocują premierowymi koncertami i poruszają publiczność dzięki pełnym ekspresji występom. Calmus, uznawany za jeden z najlepszych niemieckich zespołów wokalnych, prezentuje szeroki wachlarz stylów i gatunków, dzięki czemu miał okazję występować w salach koncertowych w całych Niemczech, w Europie i regularnie w USA. 

Cechą wyróżniającą zespół jest jego specyficzna kultura dźwiękowa, która pozostaje niezmienna pomimo zmian, do jakich dochodziło w składzie zespołu w ostatnim ćwierćwieczu: bogata kolorystyka tonów, jednorodność, skrupulatna dbałość o szczegóły oraz interpretacja muzyki w oparciu o teksty. 

Ich repertuar prawie nie zna granic. Obok muzyki wokalnej z okresu renesansu, baroku i romantyzmu zespół, który został założony przez byłych członków chóru chłopięcego skupionego wokół kościoła św. Tomasza, regularnie wykonuje dzieła kompozytorów lipskich. Równie ważna dla zespołu jest muzyka współczesna. Calmus zlecił napisanie i wystąpił z premierami wielu utworów skomponowanych przez Paula Moraveca, Mathew Rosenbluma, Steffena Schleiermachera, Wolframa Buchenberga, Billa Dobbinsa, Mię Makaroff, Gordona Kampe, Bernda Franke (2024 r. – „face to face”) oraz Haralda Bantera („Elemente des Seins”).

Swój repertuar zespół wzbogaca także o aranżacje popowe, folkowe i jazzowe oraz wydaje liczne edycje nutowe. Współpraca z cieszącymi się uznaniem zespołami, takimi jak Sjaella, Singer Pur, amarcord, lautten compagney BERLIN, kwartet saksofonowy Raschèr, hr-Bigband czy Capella de la Torre to sposób na pogłębienie i urozmaicenie ich oferty dla publiczności.

Ostatnimi ważnymi wydarzeniami z punktu widzenia zespołu były występy w hamburskiej Elbphilharmonie, Konserthuset Stockholm oraz w ARD Mediathek, a także współpraca z Sir Johnem Rutterem i poprowadzenie warsztatów w katedrze mogunckiej dla 1,5 tyś. śpiewaków podczas dnia chórów.

Łącznie z ostatnią płytą Liebesleid kwintet wydał 28 albumów i ma na swoim koncie wiele nagród międzynarodowych, w tym OPUS KLASSIK 2019 za najlepszą płytę z muzyką chóralną. Ponadto Calmus poświęca wiele czasu na rozwijanie młodych talentów poprzez warsztaty i udział w jury konkursowych, tak w Lipsku, jak również na całym świecie. W to zaangażowanie wpisują się patronaty nad chórem Rundfunkjugendchor Wernigerode, szkołą letnią HfM Saar Summer School oraz międzynarodowymi klasami mistrzowskimi dla dyrygentów chóralnych, organizowanymi przez Bayerische Musikakademie Marktoberdorf, a także częste angaże w USA.
Innowacyjność, oddanie oraz przyjaźń to wartości, które prezentuje na zewnątrz i które spajają zespół od wewnątrz.

Recital Tianyao Lyu w Centrum Paderewskiego

TIANYAO LYU
Recital z okazji 85. rocznicy śmierci Ignacego Jana Paderewskiego
28 czerwca (niedziela), godz. 17.00
Dwór Ignacego Jana Paderewskiego w Kąśnej Dolnej

17-letnia chińska pianistka, która skradła serca polskiej i międzynarodowej publiczności podczas XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina! Zdobywczyni prestiżowej IV nagrody oraz nagrody za najlepsze wykonanie koncertu. Jej gra to czysta poezja – pełna dojrzałości, głębokich emocji i niesamowitej techniki. Na co dzień mieszka w Poznaniu, gdzie studiuje w tamtejszej Akademii Muzycznej pod kierunkiem prof. Katarzyny Popowej-Zydroń. W Kąśnej Dolnej wystąpi 28 czerwca z okazji przypadającej dzień później 85. rocznicy śmierci Ignacego Jana Paderewskiego.

Jej występy podczas Konkursu Chopinowskiego zostały szeroko zauważone za dojrzałość interpretacyjną, indywidualność oraz silny ładunek emocjonalny, co ugruntowało jej pozycję jako jednej z najbardziej wyróżniających się młodych pianistek tegoż konkursu. Znana jest z wyrazistej wyobraźni muzycznej, naturalnej swobody przy klawiaturze oraz silnej obecności scenicznej. Przed rozpoczęciem studiów w poznańskiej Akademii Muzycznej odbyła edukację u Hua Chang w Szkole Średniej przy Centralnym Konserwatorium Muzycznym w Pekinie.

Jej szczególna więź z muzyką Chopina znajduje odzwierciedlenie również w I nagrodzie na 31. Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina w Szafarni oraz w I nagrodzie na 19. Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym w Ettlingen (2024).

Występowała jako solistka z wieloma czołowymi orkiestrami, m.in. z Filharmonią Narodową w Warszawie, Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia, Filharmonią Krakowską, Filharmonią Poznańską, Filharmonią Śląską w Katowicach oraz Salzburg Chamber Soloists.

Koncertowała w najważniejszych salach koncertowych w Azji, Europie i Stanach Zjednoczonych, w tym w Carnegie Hall w Nowym Jorku oraz w National Centre for the Performing Arts w Pekinie. Chwalona za swobodę ekspresji, klarowność brzmienia oraz bezpośrednią komunikację emocjonalną z publicznością, Tianyao Lyu wyrasta na wyrazisty i pewny głos młodego pokolenia pianistów na międzynarodowej scenie.

W programie recitalu w Kąśnej Dolnej znajdą się dzieła Fryderyka Chopina i Ignacego Jana Paderewskiego.

Bilety w cenie 70 zł w sprzedaży od 28 maja na www.centrumpaderewskiego.pl. 

Autorem plakatu jest Radosław Radłowski.

Autorem fotografii jest Krzysztof Szlęzak.

Centrum Paderewskiego w Kąśnej Dolnej jest instytucją kultury Powiatu Tarnowskiego współprowadzoną przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Kąśna Dolna recital Tianyao lyu

 

 

 

Subskrybuj to źródło RSS