Muzyczna symfonia w służbie planety – Paweł Pudło „Żywioły”

Blisko 300 zaangażowanych osób, ponad 9 lat pracy, dziesiątki instrumentów zrobionych ze śmieci to dopiero początek długiej listy służącej realizacji jednej idei – przedstawieniu wpływu człowieka na otaczające go środowisko. 22 Kwietnia podczas Międzynarodowego Dnia Ziemi swoją premierę będzie miała płyta „Żywioły” - Nowoczesna opowieść o ludzkości oraz innych żywiołach, polskiego kompozytora Pawła Pudło.

Na płycie słuchacze znajdą piętnaście utworów orkiestrowych w stylistyce muzyki filmowej z elementami etnicznymi i elektroniki, składające się na nowoczesną muzyczną opowieść o ludzkości. Począwszy od jej powstania wybiegając w niedaleką przyszłość zwraca uwagę na towarzyszące jej zagrożenia.

Jak mówi sam kompozytor: „Zawsze chciałem, jako twórca, aby moja muzyka służyła do czegoś więcej niż przekazywanie ładnych melodii. Cieszę się, gdy działa emocjonalnie na słuchacza, jednak największą wartość ma dla mnie sztuka niosąca ważną społecznie ideę. Projekt „Żywioły” opowiada historię Ziemi oraz człowieka, który jest jej nieodłącznym elementem. Pomimo, że już jesteśmy „techno-ludźmi” złączonymi niemalże ze smartfonami i internetem, to nadal pozostajemy częścią otaczającej nas przyrody.”

Projekt „Żywioły” to nie tylko muzyka. Podczas premierowego koncertu odbywały się warsztaty i wykłady skierowane do uczniów szkół podstawowych i liceów, a zaproszeni Naukowcy Uniwersytetu Wrocławskiego, jako specjaliści w tych dziedzinach, przedstawili młodzieży proces wpływu człowieka na środowisko, zanieczyszczenie ziemi, powietrza czy wody.

„Nie chodzi tylko o dbanie o przyrodę, ale też pokazanie skutków zaniedbań. To nie powinno być nam obojętne, że zamiast segregować śmieci i wrzucać je do śmietników, to wyrzucimy je w lesie lub spalimy. Ludzie nie mają świadomości, że te złe działania do nas wrócą w takiej czy innej formie (np. palone śmieci powrócą jako toksyczne powietrze, którym wszyscy oddychamy). Jeśli już w naszych ciałach zaczyna znajdować się plastik, to możemy zadać pytanie: “Jakie tego skutki zdrowotne będą np. za 10 lat?” – Dodaje Artysta.

Koncerty grane są na instrumentach recyklingowych, zbudowanych ze śmieci - odpadów plastikowych, metalowych i drewnianych, ale wszystkie codziennego użytku. Były to rzeczy, z którymi słuchacz może skonfrontować się na co dzień wyrzucając każdego dnia do śmietnika. Artysta chcę uświadamiać, że nie są to tylko śmieci, ale materiał wielokrotnego użytku.

„My właściwie wyrzucamy skarby. Ważne w tym projekcie było pokazanie, jak poważnym problemem jest na świecie zanieczyszczenie plastikiem, który dziś znajduję się w wodzie, w powietrzu, a nawet w nas samych” – Paweł Pudło.
Album „Żywioły” w postaci płyty winylowej oraz CD dostępny będzie w sklepach od 22 kwietnia, jednak już teraz słuchacze mogą znaleźć go w serwisach streamingowych.

link do albumu: https://smarturl.it/ElementsPudlo

Paweł Pudło to polski kompozytor oraz producent muzyki symfonicznej, kameralnej i filmowej. Autor przedsięwzięć multidyscyplinarnych łączących muzykę, sztuki wizualne i edukację.

Jego muzykę wykonują wybitni muzycy polscy i zagraniczni współpracujący m.in. z Berliner Philharmoniker, Sinfonia de Barcelona, Teatrem Maryjskim w Petersburgu, Operą we Florencji, Filharmonią Narodową, Teatrem Wielkim – Operą Narodową, Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu oraz z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia w Katowicach.

Na pytanie „Co dalej z żywiołami?” odpowiada: „Jest plan aby powstał film. Z pewnością ten projekt nie kończy się dzisiaj i będzie trwał póki żyję i mam energię do jego rozwijania. Przede wszystkim będą to koncerty w filharmoniach. Pokazanie tego, że muzyka poważna może być nowoczesna, że na scenach nie muszą być same “fraki i muszki” a muzyka może podobać się osobom, które na co dzień omijają filharmonię szerokim łukiem”.

Link do koncertu na YT: https://youtu.be/Vn2sDkICd6Y

                                                                                                                                                                                                                 aut. Jerzy Bryczek